Wygrała z Mroczkiem Kryształową Kulę. Teraz procesuje się z Wawrzyniakiem o ponad 200 tys. zł!

O Anecie Piotrowskiej, tancerki która razem z Rafałem Mroczkiem wygrała 3. edycję „Tańca z Gwiazdami”, zrobiło się głośno. Od kilku lat trwa spór między nią a byłym reprezentantem Polski, Jakubem Wawrzyniakiem i jego żoną Karoliną. Chodzi o duże pieniądze, które piłkarz miał przekazać na rozwój studia tańca. Studia nie ma, 200 tys. zł też. Każda ze stron przedstawia własną wersję wydarzeń. Poznaj szczegóły.

Jak wynika z ustaleń "Gazety Wyborczej Trójmiasto" oraz spór dotyczy 204 tys. zł, które w 2021 roku miały zostać przeznaczone na rozwój działalności tanecznej prowadzonej przez Anetę Piotrowską. Część środków - 190 tys. zł - miała wspierać rozwój studia "Mindsetbody" w Gdańsku, a kolejne 14 tys. zł wiązało się ze spłatą wcześniejszego zobowiązania kredytowego.

Jak piłkarz został biznesmenem

Jakub Wawrzyniak w reprezentacji Polski rozegrał 49 spotkań, a kibice pamiętają go również z występów m.in. w Legii Warszawa i Lechii Gdańsk. Po zakończeniu kariery sportowej zajął się działalnością biznesową i pracą eksperta telewizyjnego. I tu właśnie pojawia się Aneta Piotrowska. 

To właśnie działalność gospodarcza doprowadziła do konfliktu piłkarza Jakuba Wawrzyniaka z tancerką Anetą Piotrowską, zwyciężczynią "Tańca z Gwiazdami" w duecie z Rafałem Mroczkiem. 

Wspólny biznes ze znaną tancerką nie wypalił

Jakub Wawrzyniak i jego żona Karolina twierdzą, że wspólny projekt z Anetą Piotrowską nie został zrealizowany zgodnie z wcześniejszymi ustaleniami. Ich zdaniem nie doszło do utworzenia planowanej spółki, studio taneczne zakończyło działalność, a przekazane środki nie zostały wykorzystane na rozwój biznesu. Z tego powodu zdecydowali się nie tylko na drogę cywilną, ale również złożyli zawiadomienie do prokuratury.

Śledztwo początkowo zostało umorzone, jednak sąd uchylił tę decyzję i nakazał dalsze czynności. Wśród nich znalazło się między innymi sporządzenie opinii biegłego z zakresu rachunkowości. Obecnie postępowanie jest kontynuowane.

Czytaj także: To dlatego Dowbor odszedł z TVN? Drzyzga zdradza kulisy

Karolina zaczęła chodzić do Anety do studia tańca na zajęcia fitness. Poznały się, znalazły wspólny język

- opowiadał początki tej historii Jakub Wawrzyniak w rozmowie z „Gazetą Wyborczą”.

Kto kogo i do czego przekonał?

Były reprezentant Polski twierdzi, że jego żona została przekonana przez tancerkę "Tańca z Gwiazdami" do zainwestowania ponad 200 tys. zł w rozwój przedsięwzięcia i on na to przystał

Aneta przekonała moją żonę, aby zainwestowała w rozwój jej biznesu przeszło 200 tys. zł. Pieniądze miały zostać przekazane w gotówce. Podpisały umowę, w której zobowiązały się do zawiązania spółki. Ale po przekazaniu pieniędzy zaczęły się problemy. Aneta przestała przychodzić na zajęcia, odwlekała termin zawiązania spółki, a równocześnie zaczęły się jej wyjazdy na wakacje. Stopniowo - dzień po dniu - studio przestawało funkcjonować. 

Aneta Piotrowska nie zgadza się z wersją Wawrzyniaków

Aneta Piotrowska nie zgadza się z przedstawianą przez Wawrzyniaków wersją wydarzeń. Jej pełnomocnicy podkreślają, że środki były elementem ustalonej współpracy biznesowej oraz udziałem Karoliny Wawrzyniak w zobowiązaniu kredytowym. Według jej stanowiska nie była to inwestycja, dla której szczegółowo określono sposób wydatkowania pieniędzy.

Nie przegap: Ten gwiazdor "M jak miłość" dołącza do "Tańca z Gwiazdami"! Roznerski: "No i wytańcz te kulę Krzychu"

Strona tancerki utrzymuje również, że za niepowodzenie przedsięwzięcia w dużej mierze odpowiadała sama Karolina Wawrzyniak, która miała zajmować się promocją projektu oraz pozyskiwaniem klientów, ale to się nie wydarzyło.

Karolina i Jakub zarzucają Anecie, że ta nie zainwestowała ich pieniędzy w studio tańca, tylko kupiła sobie za to drogie buty i zagraniczną wycieczkę. "Wyborcza" cytuje:

Zgodnie z informacjami posiadanymi przez pokrzywdzoną [Karolinę Wawrzyniak], Aneta Piotrowska w niedługim czasie po przekazaniu jej 190 tys. zł dokonała zakupu wielu luksusowych dóbr, na które miały się składać m.in. buty za ok. 20 tys. zł oraz zagraniczna wycieczka, która miała kosztować, zgodnie z twierdzeniami Anety Piotrowskiej, ok. 100 tys. zł.

Aneta Piotrowska wg "Wyborczej" w prokuraturze nie potrafiła odpowiedzieć na pytanie, na co wydała otrzymane od Wawrzyniaków pieniądze.

Trwa śledztwo prokuratury i sprawa w sądzie cywilnym

Obecnie sprawą zajmują się zarówno Sąd Okręgowy w Gdańsku w ramach postępowania cywilnego, jak i prokuratura prowadząca śledztwo. Do tej pory nie zapadł jednak żaden prawomocny wyrok ani ostateczna decyzja organów ścigania. Oznacza to, że przedstawiane przez strony zarzuty i argumenty pozostają na tym etapie stanowiskami uczestników sporu, które nie zostały jeszcze rozstrzygnięte przez sąd. 

Aneta Piotrowska stała się sławna w 2006 r., kiedy gwiazdor "M jak miłość", Rafał Mroczek wygrał z nią Kryształową Kulę w 3. edycji "Tańca z Gwiazdami". Show emitowała wówczas stacja TVN. W podobnym programie, "Finale Finałów Tańca z gwiazdami" - organizowanym był na żywo w Sopocie - razem 2. miejsce. Pokonali ich Katarzyna Cichopek i Marcin Hakiel.

Czytaj też: Klaudia Halejcio pokazała nagranie z Oskarem i Nel, a w sieci burza ze względu na jego starszą córkę. "Niefortunne słowa"

Anita Włodarczyk: Taniec z Gwiazdami tak, ale kręcę się tylko w lewo!
Sonda
Czy uważasz, że gwiazdy powinny być karane tak samo jak zwykli śmiertelnicy?

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki