Spis treści
Trzecia edycja Ekipa Festiwal w krakowskiej Tauron Arenie
To już trzeci raz, kiedy krakowski obiekt gościł popularnych youtuberów i ich wiernych obserwatorów. Do Tauron Areny ściągnęły całe pokolenia sympatyków Ekipy i GenZie, od dzieci, przez nastolatków, aż po dorosłych, których spaja fascynacja wirtualną rzeczywistością. W tym roku wydarzenie podzielono na dwie diametralnie różne części. Za dnia królowali twórcy z nurtem "family friendly", kierując swój przekaz do najmłodszej publiczności. Na scenie zagościli między innymi Przemek Pro, Baza, Hi Hania oraz GenZie, a widzowie mogli usłyszeć dobrze znane, familijne utwory z dorobku Ekipy.
Zobacz także: Friz biegał po galerii w stroju dzika. Nagrania świadków trafiły do sieci
Mocniejsze brzmienia w wieczornym bloku "Bez cenzury"
Gdy zapadł zmrok, charakter imprezy uległ zdecydowanej zmianie. Wieczorny segment pod hasłem "Bez cenzury", przeznaczony dla publiczności powyżej szesnastego roku życia, zaoferował znacznie bardziej odważne i dosadne występy. Scenę opanowali Szpont, Kostek, Crazy Oliwka, Postman, Trzech Króli, Qry i Mortal, skutecznie budując napięcie przed główną atrakcją.
Finałowym akcentem sobotniego wydarzenia był wyczekiwany przez wszystkich występ Ekipy w wersji bez jakichkolwiek ograniczeń, co zatrzymało zgromadzonych w Tauron Arenie do bardzo późna.
Wersow wspiera Friza zza kulis festiwalu
Wydarzenia pod szyldem Ekipy to coś więcej niż zwykłe koncerty. To prawdziwy, całodniowy maraton, łączący muzykę z rozmaitymi konkursami, atrakcjami, a przede wszystkim ze spotkaniami z uwielbianymi twórcami.
Dla Wersow ten rok przyniósł zupełnie nowe doświadczenie podczas festiwalu. Tym razem popularna influencerka zrezygnowała z własnego występu, by w pełni kibicować Frizowi, który jest głównym pomysłodawcą całego projektu. Całe show śledziła z backstage'u w towarzystwie ich małej córeczki. O swoich wrażeniach związanych z tą nową sytuacją opowiedziała fanom za pośrednictwem swoich mediów społecznościowych.
Czasem jesteś w świetle reflektorów, a czasem największą radość daje możliwość kibicowania tym, których kochasz najbardziej
– zaznaczyła Wersow w swoim wpisie. Podkreśliła przy tym, że chociaż brakuje jej energii płynącej z występów na żywo, z ogromną dumą wspierała swojego męża w spełnianiu jego kolejnego, wielkiego marzenia.
Tłum skanduje imię córki Wersow i Friza
Prawdziwa eksplozja emocji nastąpiła w chwili, kiedy Wersow stanęła na scenie, a obok niej pojawiła się Maja – owoc miłości influencerki i popularnego youtubera. Reakcja tysięcy zgromadzonych fanów była natychmiastowa. Zaczęli oni chóralnie skandować imię małej dziewczynki, co sprawiło, że ta piękna, rodzinna chwila stała się absolutnie najbardziej wzruszającym fragmentem sobotniego widowiska w Krakowie.