Wszyscy tancerze wczoraj zatańczyli swoje solówki, jednak najważniejszą częścią show były duety tegorocznych tancerzy z uczestnikami z poprzednich edycji "You Can Dance". Natalia Madejczyk finalistka 1. edycji "You Can Dance" zdecydowała się zatańczyć w poniedziałkowym odcinku z Hubertem Kozłowskim. - Wybrałam Huberta, bo jest fighterem. Jest głodny, jeśli jest głodny to ja mu daje to co sama mam, co sama potrafię - tłumaczyła swój wybór partnera Natalia. Zatańczyli do "Crazy love" Sofii Karlberg. - To było bardzo intensywne - mówiła o ich występie Rusin - Hubert dostał od ciebie nie tylko naukę tańca, ale także pokazała ci energię, nauczyła cię emocji. - Ja pamiętam, że nie mogłem się pogodzić dlaczego najlepsza tancerka odpada tak wcześnie - wspominał Piróg występy Madejczyk z pierwszej edycji. Nie udało się jednak uratować Huberta przed odpadnięciem z finału. Widzowie zdecydowali, że nie znajdzie się w półfinale rozgrywki.
Drugą przegraną 12. odcinka show była Klaudia. Choć ich występ bardzo spodobał się jurorom, a Agustin stwierdził nawet, że ich taniec jest świetnym prognostykiem w walce o półfinał, to tancerka nie zdobyła uznania widzów.
Zobacz: You Can Dance 8, odcinek 12. Byli uczestnicy YCD pomogli tancerzom w walce o półfinał