Zagraniczne media komentują "Love is Blind:Polska". Nie odpuszczają Polakom!

2026-05-21 11:01

Za nami emisja prawie wszystkich odcinków "Love is Blind:Polska". Prawie cały kraj żył ślubnymi historiami uczestników show. Okazało się jednak, że ten fenomen polskiej kultury rozwinął się na cały świat. Nie tylko zagraniczne kanały na Youtube komentowały polską edycję "Love is Blind". Niektóre zagraniczne media również o tym sporo pisały. Co dokładnie?

"Love is Blind" - o co chodzi w formacie? 

Program „Love is Blind” to popularny na Netflixie eksperyment społeczny, którego celem jest sprawdzenie, czy trwała więź może powstać bez kontaktu wzrokowego. Cały proces podzielony jest na trzy kluczowe fazy. W pierwszej z nich uczestnicy rozmawiają w odizolowanych kabinach, poznając jedynie swoje głosy i charaktery. Dopiero po podjęciu decyzji o zaręczynach para może po raz pierwszy spotkać się twarzą w twarz. Drugi etap obejmuje wspólny wyjazd oraz okres próbnego mieszkania razem, co pozwala narzeczonym zweryfikować chemię fizyczną i sprawdzić, jak radzą sobie z codziennymi obowiązkami oraz konfrontacją z bliskimi. Finałowy moment to uroczysta ceremonia, podczas której uczestnicy przed ołtarzem muszą podjąć ostateczną decyzję: biorą ślub lub kończą relację na oczach rodziny i przyjaciół. Format ten stał się globalnym fenomenem z wieloma zagranicznymi wersjami, w tym od niedawna także edycją zrealizowaną w Polsce.

"Love is Blind:Polska" wyemitowano w maju 2026 roku. Prowadzącymi ogłoszono Zofię Zborowską-Wronę i Andrzeja Wronę. Wytypowano tam 30 uczestników, którzy szukali w kabinach miłości. Z nich do dalszego etapu zakwalifikowano 5 par. Okazało się tez, że kolejne 5 nie pojawiło się w dalszej części eksperymentu.

Ślub ze sobą wzięły tylko dwie pary:

  • Daria z Filipem,
  • Marta z Damianem.

Na razie nie są znane dalsze losy pozostałych uczestników. 

Zofia Zborowska o relacji z ukochanym mężem. Tak dba o relacje z Andrzejem Wroną

"Love is Blind:Polska" oczami zagranicznych mediów

"Love is Blind:Polska" okazał się globalnym fenomenem. Okazało się, że cały świat oglądał i komentował polską edycję tego reality show. Nie tylko masowo na reddicie, ale również... w mediach. Nie tylko branżowe media relacjonowały premiery odcinków czy wielkie zmiany. Pokazano także to, co działo się poza nagraniami. Dominował w tym portal "The Tab" z Wielkiej Brytanii. Skupiał się nie tylko na emisji show, ale również relacji uczestników poza programem. Mocniejsze teksty skupiały się wokół Julii i jej mamy. Brytyjski program nazwał je "wrednymi kobietami, które nie wspierały młodej dziewczyny w show". 

Sporo zarzutów portal miał także do pokazania "prawdziwej Polski". Według "The Tab" większość czasu skupiało się na pokazaniu zagranicy, a nie realnego życia nad Wisłą. 

Reszta portali skupiała się głównie na premierze show oraz ostatecznych wynikach. "Love is Blind:Polska" pojawiało się głównie w zbiorowych artykułach. Dosyć sporą zapowiedź napisał indyjski "Gadgets 360".

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki