Spis treści
Lion Ceccah powraca ze zdwojoną siłą. Reprezentant Litwy nie poddał się po porażce
Pod scenicznym pseudonimem Lion Ceccah ukrywa się urodzony w 1991 roku Tomas Alenčikas. Choć na rynku muzycznym nie ma jeszcze statusu wielkiej gwiazdy, od lat szlifuje swoje umiejętności. Edukację muzyczną rozpoczął w dzielnicy Karolinka w Wilnie, by później skupić się na muzyce teatralnej. Studia w tym kierunku uwieńczył dyplomem magistra na Uniwersytecie Witolda Wielkiego.
Tomas Alenčikas otwarcie mówi o swojej orientacji – dokonał coming outu i stanowi ważny głos litewskiej społeczności LGBT+. Artysta chętnie występuje w roli drag queen. Szerszym echem odbił się incydent sprzed kilku lat, gdy w jednym z programów pod wpływem alkoholu został zatrzymany na oczach telewidzów. Mimo wydania wielu singli, wokalista wciąż czeka na debiutancki album. W 2025 roku musiał przełknąć gorycz porażki w krajowych eliminacjach do Eurowizji, zajmując drugie miejsce. Nie złożył jednak broni i w tym roku triumfował. W finale „Eurovizija.LT” zrównał się punktami z zespołem SHWR z utworem „Sólo quiero más”, ale zwycięstwo przypieczętował ogromnym poparciem od widzów.
Eurowizja 2026: o czym opowiada litewska piosenka "Sólo quiero más"?
Eurowizyjna propozycja Litwy łączy w sobie głównie języki litewski i angielski, lecz to hiszpański tytuł „Sólo quiero más” (co tłumaczy się jako „Po prostu chcę więcej”) rzuca się w oczy. Lion Ceccah wplata w swój występ także elementy niemieckiego, włoskiego i francuskiego. Zwycięstwo w eliminacjach wywindowało ten utwór na drugie miejsce list przebojów na Litwie.
Sam artysta wielokrotnie podkreślał w wywiadach, że jego piosenka to opowieść o współczesnym zagubieniu. Tekst porusza problem zderzenia ludzkich słabości z pędzącym światem, natłokiem emocji oraz nieustannym rozwojem technologii, w tym rosnącą rolą sztucznej inteligencji.
Eurowizja 2026 w cieniu bojkotu. Jak radziła sobie Litwa do tej pory?
Tegoroczny, 70. Konkurs Piosenki Eurowizji potrwa od 12 do 16 maja. Areną zmagań będzie Wiener Stadthalle w Wiedniu – to efekt zeszłorocznej wygranej Austrii. O kryształowy mikrofon powalczą w tym roku przedstawiciele zaledwie 35 krajów. Tak niska frekwencja, najsłabsza od 2003 roku, to pokłosie bojkotu związanego z dopuszczeniem do udziału Izraela. W biało-czerwonych barwach wystąpi Alicja Szemplińska, prezentując utwór „Pray”.
Litwa na eurowizyjnej scenie pojawiła się po raz pierwszy w 1994 roku (razem z Polską) i zaliczyła bardzo trudny start – ostatnie miejsce z zerowym dorobkiem punktowym. Największy dotychczasowy sukces nasi sąsiedzi odnieśli w 2006 roku, gdy zespół LT United z piosenką „We are the winners” zajął szóstą pozycję. Z kolei w 2021 roku The Roop wyśpiewali ósme miejsce, zapoczątkowując wspaniałą serię nieprzerwanych awansów Litwy do finału.