Spis treści
Decyzja o opuszczeniu One Direction przyniosła Zaynowi Malikowi ogromny sukces komercyjny jako soliście, jednak jego karierze towarzyszyły również zawirowania w życiu prywatnym. Medialne burze wybuchały głównie wokół rozstania z Gigi Hadid, z którą piosenkarz ma dziecko, a także jego rzekomo napiętych relacji z teściową. Po okresie unikania skandali, wokalista zaprezentował światu swoje najnowsze wydawnictwo. Niestety, w dniu premiery artysta przekazał informację o pobycie w szpitalu.
Zayn Malik wydał płytę "Konnakol". Nagle trafił do szpitala
Głośna relacja 33-letniego Brytyjczyka z Gigi Hadid przez długi czas nie schodziła z pierwszych stron gazet. Ostatnio wokalista dolał oliwy do ognia, wyznając w jednym z wywiadów, że w rzeczywistości nigdy nie darzył matki swojego dziecka prawdziwym uczuciem. Pomimo tych kontrowersji artysta nie zwalnia tempa w sferze zawodowej. W piątek, 17 kwietnia, na rynek trafił jego piąty album studyjny zatytułowany "Konnakol". Radość z tego wyczekiwanego debiutu została jednak natychmiast przyćmiona przez niepokojące doniesienia o hospitalizacji gwiazdora.
Stan zdrowia Zayna Malika zaniepokoił. Co dalej z trasą koncertową?
O swoich problemach zdrowotnych wokalista osobiście powiadomił internautów, publikując na instagramowej relacji fotografię ze szpitalnej sali. W swoim wpisie wyraził wdzięczność fanom za to, że trwali przy nim w tym niezwykle intensywnym okresie, a także docenił fachową opiekę personelu medycznego. Obecnie sympatycy artysty żyją w sporej niepewności, ponieważ dokładne przyczyny pogorszenia się jego stanu zdrowia pozostają owiane tajemnicą. Znak zapytania wisi również nad jego nadchodzącymi występami w Stanach Zjednoczonych. W kuluarach mówi się, że wydarzenia te najpewniej ulegną przesunięciu. Warto przypomnieć, że już wcześniej Brytyjczyk zasygnalizował pewne kłopoty, gdy z powodu enigmatycznie opisanej choroby musiał odwołać spotkanie z miłośnikami swojej twórczości, które miało się odbyć 13 kwietnia w Londynie.
"Do moich fanów – dziękuję wam za waszą miłość oraz wsparcie teraz i zawsze. To był długi tydzień i niespodziewanie jeszcze wracam do zdrowia. Jestem załamany, że nie mogę was wszystkich zobaczyć w tym tygodniu. Nie byłbym tu, gdzie jestem, bez was i jestem bardzo wdzięczny za wasze zrozumienie" - zwrócił się do swoich obserwatorów na Instagramie.
Dziękuję niesamowitemu personelowi szpitalnemu, lekarzom, pielęgniarkom, kardiologowi, zarządowi, administracji i wszystkim, którzy pomagali i nadal pomagają. Jesteście legendami! Dużo, dużo miłości" - dodał.
Polecany artykuł: