Spis treści
Kanadyjska legenda sceny muzycznej wznawia swoją działalność artystyczną. We wrześniu oraz październiku Céline Dion wystąpi podczas specjalnej rezydentury w Paryżu, dając pierwsze pełnowymiarowe występy od bardzo długiego czasu. W grudniu 2022 roku gwiazda ujawniła, że cierpi na rzadkie schorzenie neurologiczne nazywane zespołem sztywności uogólnionej, co drastycznie zahamowało jej aktywność sceniczną. Zapowiedź występów wywołała ogromne poruszenie wśród miłośników jej talentu z całego świata, jednak wokalistka postanowiła pójść o krok dalej i przygotowała kolejną gratkę dla słuchaczy.
Koncerty Céline Dion w Paryżu. Miliony chętnych na bilety
Długo wyczekiwany powrót wokalistki na żywo ostatecznie przybrał formę występów we francuskiej stolicy. Początkowo Céline Dion zaplanowała dokładnie dziesięć widowisk w paryskim obiekcie La Defense Arena, a proces zakupu biletów wymagał wcześniejszej rejestracji. Zainteresowanie wydarzeniem przerosło wszelkie oczekiwania, dlatego organizatorzy szybko powiększyli pulę do szesnastu koncertów, na które zgłosiło się aż dziewięć milionów chętnych. Ponieważ do oficjalnego obiegu trafiło zaledwie około pół miliona wejściówek, zdecydowana większość fanów musiała obejść się smakiem, bezskutecznie tkwiąc w gigantycznych wirtualnych kolejkach po upragniony bilet.
Piosenkarka prezentuje singiel „Dansons” po długiej przerwie
Oprócz występów na żywo artystka przygotowała również nowy materiał studyjny. 16 kwietnia do sieci trafił zupełnie niespodziewany utwór Céline Dion noszący tytuł „Dansons”. Jest to pierwsze autorskie wydawnictwo piosenkarki od czasu piosenki „Love Again”, która w 2023 roku promowała produkcję kinową pod tym samym tytułem. Co ciekawe, biorąc pod uwagę wyłącznie kompozycje wykonywane w języku francuskim, fani musieli czekać na nowość od swojej idolki przez niemal dekadę. Poprzednie piosenki w ojczystej mowie gwiazda zaprezentowała bowiem w 2016 roku na płycie zatytułowanej „Encore un soir”.
NIE PRZEGAP: Hity Justina Biebera znów podbijają listy przebojów po festiwalu Coachella. Gwiazdor nie zarobi na nich ani grosza
Francuskie korzenie i anglojęzyczny sukces Céline Dion
Wspomniana płyta była 26. z kolei i zarazem przedostatnim albumem w bogatym dorobku wokalistki. Aż 15 z 27 wydanych przez nią krążków nagrano w języku francuskim, który jest niezwykle istotnym elementem jej tożsamości. Urodzona w 1968 roku jako najmłodsza z czternaściorga rodzeństwa, córka Adhémara i Thérèse Dion wychowywała się w kanadyjskim regionie Quebec, gdzie mowa ta jest w powszechnym użyciu.
Céline Dion swoje pierwsze muzyczne kroki stawiała w latach 80. i to wygrana na Eurowizji w 1988 roku okazała się jej trampoliną do międzynarodowej sławy. Niedługo później artystka wypuściła pierwszy angielski singiel „Where does my heart beat now?”, a rok 1990 zaowocował anglojęzycznym albumem „Unison” i promującą go trasą koncertową.