Zmiana krajobrazu? Niekoniecznie. Krupińska i Karpiel-Bułecka zabrali dzieci na ferie we włoskie Alpy

Choć Paulina Krupińska i Sebastian Karpiel-Bułecka na co dzień mieszkają u stóp Tatr, najwyraźniej wciąż mają niedosyt górskich widoków. Gdy przyszło do planowania ferii zimowych, para nie postawiła na egzotyczne plaże ani ciepłe kraje. Zamiast tego… ponownie wybrali góry. Tym razem jednak włoskie Alpy, a konkretnie malownicze San Pellegrino.

Dla Pauliny Krupińskiej i Sebastiana Karpiela-Bułecki rodzina od lat jest absolutnym priorytetem. Choć oboje funkcjonują w świecie mediów i show-biznesu, konsekwentnie budują życie z dala od wielkomiejskiego zgiełku, w rytmie wyznaczanym przez naturę i codzienność z dziećmi. Mieszkając w górach, stawiają na prostotę, bliskość i aktywność.

Góry to ich żywioł – nieważne, czy polskie, czy włoskie

Oczywiście na rodzinny wyjazd zabrali także dzieci. Na zdjęciach i nagraniach, którymi Paulina podzieliła się w mediach społecznościowych, widać, że ferie upływają im dokładnie tak, jak lubią najbardziej – aktywnie, blisko natury i w rodzinnym gronie. Nie brakuje nart, śnieżnych zabaw, wspólnych przejazdów wyciągiem i chwil relaksu z zapierającym dech w piersiach widokiem na alpejskie szczyty.

F e r i e 2026 🎿🇮🇹❄️🍕🍦☕️ Jest tak jak ma być❤️ rodzina, fun, śnieg, dużo śniegu, dobre jedzenie, najlepsza kawa i oczywiście narty

– napisała Krupińska pod jednym z postów. Jak widać, we Włoszech nie zabrakło również tego, co para ceni niemal równie mocno jak góry – dobrego jedzenia i kawy. Włoski klimat, słońce i alpejskie pejzaże okazały się idealnym tłem do zimowego wypoczynku, nawet jeśli sam krajobraz nie różni się aż tak bardzo od tego, który mają na co dzień za oknem.

Zobacz też: Sebastian Karpiel-Bułecka ŁYSY jak kolano! Vin Diesel z Podhala czy Janosik? Oceńcie sami!

Rodzina, śnieg i narty. Tak wyglądają ferie idealne

Na zdjęciach uwagę zwracają też stylowe, kolorowe kombinezony narciarskie i świetne humory całej rodziny. Paulina i Sebastian od lat podkreślają, że starają się spędzać z dziećmi jak najwięcej czasu aktywnie – a taki wyjazd to dla nich idealna okazja, by połączyć pasję do gór z rodzinnymi chwilami. Paulina Krupińska i Sebastian Karpiel-Bułecka gór nigdy nie mają dosyć. Nieważne, czy to Tatry, czy Alpy – liczy się śnieg, ruch, bliskość natury i wspólne chwile. A San Pellegrino tylko potwierdziło, że nawet „brak zmiany krajobrazu” może być najlepszym możliwym wyborem na ferie.

Zobacz też: To metamorfoza roku?! Paulina Krupińska zaskoczyła nawet męża! "Dzieci wiedzą?"

Paulina Krupińska nie mieszka na Podhalu! Mówi, do kogo należy dom w górach
Super Express Google News

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki