„Boję się odzywać na ulicy”. Ukraińcy nie czują się w Polsce bezpiecznie? „80 % Polaków jest super”

Jeszcze kilka lat temu Polacy witali uciekających przed wojną Ukraińców z otwartymi ramionami. Dziś nastroje są inne. Badanie CBOS pokazuje, że 48 procent Polaków wciąż popiera przyjmowanie uchodźców z Ukrainy, ale aż 46 procent jest temu przeciwnych. Adam Feder wyszedł z mikrofonem i kamerą na ulice Warszawy. Wielu Ukraińców opowiada o przykrych doświadczeniach. Mówią, że coraz częściej spotykają się z wyzwiskami i obelgami, a niektórzy przyznają, że boją się odzywać po ukraińsku w miejscach publicznych.

Dziennikarz Adam Feder rozmawia z kobietą na ulicy. W rogu logo Komentery. O sytuacji Ukraińców w Polsce przeczytasz na SE.
Autor: Super Express/ Youtube W Polsce rosną nastroje anty ukraińskie. „Boję się odzywać na ulicy”. „80 % Polaków jest super”.

„Jedna pani usłyszała, że nie mówimy po polsku i powiedziała, że zaraz będzie nas nożami rezać”, skarżyła się kobieta, która przyjechała z Ukrainy 9 lat temu. Przekonuje, że od tamtego czasu atmosfera w Polsce bardzo się zmieniła. „Staram się w ogóle nie odzywać w autobusie, czy w pociągu, bo reakcja bywa różna”, dodała. „Oni sieją nienawiść! PiS-owskie świnie!”, wypalił mężczyzna, który przysłuchiwał się rozmowie i chciał pocieszyć kobietę. Na uwagę Adama Federa, że wypowiadając się w ten sposób też sieje nienawiść, odparł, że jego zdaniem takie słowa są uzasadnione, bo politycy prawicy próbują podbić sobie sondaże, podburzając Polaków przeciwko Ukraińcom. „Musimy pomóc najpierw swoim dzieciom, a dopiero potem ich dzieciom. W Polsce niektóre dzieci chodzą w dziurawych butach”, przekonywał mężczyzna, który jest przeciwny przyjmowaniu uchodźców z Ukrainy. „Znam tylu Ukraińców porządnych ludzi, ale bandziorów jest też niemało”, dodał kolejny. „Jak w 2022 roku ludzie mówili prawdę o banderowskiej Ukrainie, to ludzi wyzywali od Putinowców!”, złościł się mężczyzna. „Mówią: wracajcie do Ukrainy, przepraszam, spi*lajcie do Ukrainy, ale 80 procent Polaków jest super”, mówiła Ukrainka. Gdzie leżą główne przyczyny wzrostu anty ukraińskich nastrojów? „Ksenofobia. Nakręcanie przez prasę pojedynczych przypadków”, wymieniał mężczyzna. Tę gęstniejącą atmosferę czują też inni, mieszkający w Polsce obcokrajowcy. „Mówią: spi*laj na Ukrainę. A jak odpowiadam, że jestem z Białorusi, to mówią, żebym spie*lał do Łukaszenki”, relacjonował mężczyzna. „To jest ta nienawiść między ludźmi. Mówią, że są wierzący, a przecież Jezus nauczał miłości!”, apelowała emerytka. Obejrzyjcie najnowsze Komentery!

UKRAIŃCY CZUJĄ SIĘ W POLSCE CORAZ MNIEJ BEZPIECZNIE? „BOJĘ SIĘ ODZYWAĆ NA ULICY” - KOMENTERY

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki