Już na początku rozmowy Kuby Wojewódzkiego z Wojciechem Cejrowskim podróżnik wprost powiedział, że uważa gwiazdora za resortowe dziecko. Dodatkowo przyznał, że uważa go za obrzydliwego typa i wypomniał mu, że ten wsadzał polską flagę w psią kupę.
- A do resortowych dzieci z rodziny komunistycznej facet musi mieć podejrzliwe podejście. To jest jakaś skaza na życiorysie wynikająca z wychowania. To nie musi być wina resortowego dziecka, że jest jakie jest, ale jako antropolog stwierdzam, że to jego cecha. Mnie już cecha resortowego dziecka przeszkadza, niekoniecznie winy, bo co mnie to obchodzi.
Wojewódzki zaczął się zastanawiać, czy w takim razie jest to moralnie słuszne, takie przenoszenie winy pokoleniowo z rodziców na dzieci. Po czym przyznał, że jego ojciec był prokuratorem w czasach PRL. - Ile jest w tym mojej winy, zasługi? - zapytał Cejrowskiego.
- Wychowanie przez takiego ojca bądź brak wychowania przez takiego ojca, który zajmował się zabijaniem ludzi...
- Nie dopisuj mojemu staremu cech zbrodniczych - zareagował natychmiast Wojewódzki. - Zaraz... Generał Jaruzelski zajmował się zabijaniem ludzi i w tym czasie nie opiekował się swoją córeczką, bo zajmował się zabijaniem ludzi. A potem przychodził do domu i był doskonałym tatusiem. Takie zjawisko w domu, jak zbrodniarz, który jest moim tatą...
Kuba Wojewódzki znów próbował zahamować podróżnika i poprosił, by ten nie wrzucał do jednego worka zbrodniarzy komunistycznych jego ojca. Na co Cejrowski odparł, że cały ówczesny system był zbrodniczy, a wszyscy, którzy w nim uczestniczyli aktywnie odpowiadają za jego zbrodnie.
Wojewódzki wprost zapytał, czy w takim razie każe resortowe dziecko powinno być oceniane przez pryzmat rodziców. Tu Cejrowski przywołał biblijne stwierdzenie, że kara przenosi się na pokolenia. Po drugie zdaniem Cejrowskiego to, jak został wychowany Kuba Wojewódzki przez ojca, rzutuje na jego życie.
Kim był ojciec Wojewódzkiego?
Ojciec Kuby Wojewódzkiego, Bogusław Wojewódzki był prokuratorem w PRL. Kilka lat temu postać ta została przywołana przez rapera Adama Ostrowskiego znanego jako O.S.T.R. Wojewódzki przyznał wówczas: - Już pomijam, że jak żył mój ojciec, to O.S.T.R. miał 10 lat. Ale panie raperze, piosenkarzu, mój tata ścigał kryminalistów, więc może nie wiesz czegoś o swojej rodzinie. Poczytaj.
Czym jest resortowe dziecko?
Pojęcie „resortowe dzieci” to publicystyczne i pejoratywne określenie osób wychowanych w rodzinach dawnych działaczy i funkcjonariuszy komunistycznych (KPP, PZPR, MBP, SB oraz innych służb PRL), które dzięki rodowym koneksjom, pozycji rodziców oraz ułatwionemu startowi miały zrobić kariery w III RP – głównie w mediach, polityce, biznesie i sądownictwie