Jolanta Kwaśniewska szczerze o samotności. W Pałacu Prezydenckim nie zawsze było jak w raju

2026-03-21 5:00

Była pierwsza dama Jolanta Kwaśniewska podzieliła się swoimi przemyśleniami na temat samotności, starości i życiowych zasad. Jej refleksje, czerpiące zarówno z doświadczeń osobistych, jak i z pracy społecznej, ukazywały pełen optymizmu i energii sposób postrzegania świata.

Jolanta Kwaśniewska

i

Autor: AKPA
  • Jolanta Kwaśniewska doświadczała momentów samotności w Pałacu Prezydenckim, zwłaszcza gdy jej córka, Aleksandra, rozpoczęła samodzielne życie, co skłaniało ją do refleksji nad potrzebą aktywności i rozwoju osobistego, by unikać "marazmu".
  • Kluczowe dla zachowania młodości ducha i radzenia sobie z życiem, według Jolanty Kwaśniewskiej, jest stały rozwój, poczucie humoru oraz wzajemne wsparcie.
  • Jolanta Kwaśniewska podkreśla swoje życiowe credo, którym jest działanie, optymizm, wysokie wymagania wobec siebie oraz ciekawość świata i ludzi, zachęcając do wykorzystywania każdej okazji i pozytywnego nastawienia do każdego dnia.

Choć życie w Pałacu Prezydenckim mogło wydawać się pozbawione trosk, Jolanta Kwaśniewska wspominała o momentach samotności, zwłaszcza gdy jej córka, Aleksandra, rozpoczęła samodzielne życie.

- Były takie momenty w Pałacu Prezydenckim, kiedy Oleńka żyła swoim własnym życiem - najpierw jako nastolatka, potem jako dorosła kobieta. Dwudziestokilkuletnia córka wychodziła na spotkania z przyjaciółmi, a ja, po wszystkich oficjalnych obowiązkach, o 19:00 zostawałam sama w tych czterech pięknych ścianach Pałacu Prezydenckiego – wspominała z zadumą w podcaście RMF FM.

Klucz do młodości

Jolanta Kwaśniewska podkreślała znaczenie aktywności i rozwoju osobistego w każdym wieku. Uważała, że to właśnie te elementy pozwalały zachować młodość ducha i uniknąć marazmu.

- Serce nie siwieje. Najważniejsze, żeby przez cały czas się rozwijać, bo jak człowiek popada w taki marazm - nic mi się nie chce, nic nie jestem warta - to ta starość zaczyna nas atakować bardzo szybko - opowiadała.

Mocne słowa Jolanty Kwaśniewskiej o kościele. Nie gryzła się w język!

Była pierwsza dama wskazywała na znaczenie poczucia humoru i wzajemnego wsparcia w związku.

- To, co łączy mnie z moim mężem, to bardzo podobne poczucie humoru, bez tego trudno przechodzi się przez życie – dodawała, podkreślając, jak istotna była radość w codziennym życiu.

Życiowe credo

Jolanta Kwaśniewska opowiadała o swojej drodze życiowej z charakterystyczną dla siebie energią i optymizmem.

- Nigdy nie dawałam sobie taryfy ulgowej i zawsze najwięcej wymagałam od siebie. To jest moja zasada życiowa – mówiła, podkreślając znaczenie skupienia na działaniu zamiast pustych słów, zwłaszcza w kontekście polityki i pracy społecznej.

Na koniec, była pierwsza dama zachęcała do ciekawości świata i ludzi, a także do wykorzystywania każdej okazji, która mogła otworzyć nowe drzwi.

- Bądźcie przede wszystkim ciekawi świata i ludzi i nie omijajcie żadnej okazji, która zdarzy się po drodze. Te okazje mogą otwierać kolejne drzwi. Co najważniejsze, rano wstawajcie i mówcie sobie: "To będzie piękny dzień!" Życie jest tak bogate w nowe wydarzenia, które natychmiast powodują, że zaczynamy działać w jakimś kierunku, o którym wcześniej nawet nie myśleliśmy – mówiła.

W naszej galerii zobaczysz, jak wyglądała Jolanta Kwaśniewska w młodości:

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki