- Kuzyn Jarosława Kaczyńskiego to utalentowany malarz.
- W środę zaprezentował on swoje dzieła we Francji.
- Wśród licznie przybyłych na wystawę gości nie zabrakło nawet byłej premier Beaty Szydło.
- Mamy zdjęcia ze Strasburga.
Jarosław Kaczyński i Jan Maria Tomaszewski, związani ze sobą niezwykle silną i długoletnią relacją, od grudnia bieżącego roku dzielą wspólne gospodarstwo domowe. Ich współzamieszkiwanie jest wynikiem konieczności, podyktowanej rozpoczęciem kompleksowego remontu w bezpośrednim sąsiedztwie prezesa Prawa i Sprawiedliwości (WIĘCEJ: Nowe wieści od kuzyna prezesa PiS: Do końca roku Jarek będzie mieszkał u mnie).
Warto podkreślić, że Jan Maria Tomaszewski od wielu lat aktywnie i z powodzeniem rozwija swoją twórczość artystyczną, ugruntowując swoją pozycję jako ceniony malarz i grafik. W związku z powyższym nie może dziwić specjalnie fakt, że przy pomocy europosła Adama Bielana, który został kuratorem wystawy, zaprezentował on swoje pracy w Parlamencie Europejskim w Strasburgu. - Należy do malarzy, dla których obraz nie jest ilustracją rzeczywistości, lecz medytacją nad losem człowieka – zapowiadano w folderze zachęcającym do odwiedzin tejże. Dodawano przy tym, że ekspozycja będzie prezentować zarówno jego prace figuratywne, jak i bardziej symboliczne kompozycje. - Prezentowane obrazy niosą ze sobą bogate znaczenia i symboliczne narracje. Każde z dzieł można odczytywać na wiele sposobów – jako osobistą opowieść artysty, refleksję nad współczesnością lub zaproszenie do własnej interpretacji - dodawał w zapowiedzi Adam Bielan.
Zobacz: Brat cioteczny dba o Kaczyńskiego. Złapał za miotłę, by oczyścić schody ze śniegu [FOTO]
W środę 28 kwietnia 2026 roku ekspozycja prac Jana Marii Tomaszewskiego została oficjalnie otwarta. - Kultura to jest coś, co powinno łączyć Europę niezależnie od podziałów politycznych - mówił kurator. Sam autor powiedział, że nie lubi mówić o swoich obrazach, bo one powinny mówić same za siebie. - Te obrazy nie mają nawet tytułu, bo tytuł też coś sugeruje, a ja tego nie chce. Chcę, żebyście sami państwo wiedzieli, co to dla was znaczy - zwrócił się Tomaszewski do zebranych, wśród których znalazła się m.in. była premier Beata Szydło. Pytany przez Polską Agencję Prasową o reakcje, jakich spodziewa się ze strony polityków innych ugrupowań, którzy będą w PE oglądać jego obrazy, artysta odpowiedział krótko i dobitnie, że jest mu to "wszystko jedno".