Macierewicz przejechał 20 km, aby kupić specjał dla pupila

2026-06-01 5:15

Niecodzienną sytuację z udziałem posła PiS Antoniego Macierewicza (78 l.) zauważył fotoreporter „Super Expressu”. Polityk przed Sejmem wsiadł do samochodu prowadzonego przez kierowcę i ruszył w stronę sklepu zoologicznego oddalonego o około 10 kilometrów. Po krótkich zakupach wrócił do parlamentu. Jak ustaliliśmy, były szef MON kupił specjalistyczną karmę dla kota — bezzbożową, przeznaczoną dla zwierząt z chorobami nerek.

Poseł kupił karmę dla nerkowców

Macierewicz od dwóch lat nie prowadzi samochodu, bo stracił prawo jazdy za niebezpieczną jazdę po Warszawie. Od tego czasu korzysta z taksówek lub prywatnego auta z kierowcą. Tym razem polityk po wyjściu z Sejmu pojechał na bazarek na warszawskim Marymoncie, gdzie kupił zarówno mokrą, jak i suchą karmę. Rachunek wyniósł 136 zł. W torbie posła znalazły się produkty dla kotów z niewydolnością nerek — pozbawione zbóż, które są źródłem fosforu, a ten składnik powinien być ograniczany u zwierząt z problemami nerkowymi.

Paliwo tanieje, a Macierewicz jeździ po Warszawie zupełnie za darmo

Najwięksi kociarze w PiS

Zaskakujące jest to, że po zakupach Macierewicz wrócił prosto do Sejmu, co oznacza, że cała trasa — w obie strony — wyniosła około 20 kilometrów. Polityk od lat deklaruje zamiłowanie do kotów, a tę pasję ma dzielić m.in. z Jarosławem Kaczyńskim (77 l.).

Warto dodać, że choć sam Macierewicz stracił prawo jazdy za niebezpieczne zachowanie na drodze, jego kierowca również nie zachował pełnej ostrożności. Podczas przejazdu z Sejmu na Marymont samochód przez chwilę poruszał się buspasem, a na Trasie Toruńskiej kierowca przeciął linię ciągłą.

PROF. DUDEK: NIE BĘDZIE ZGODY Z UKRAIŃCAMI W SPRAWIE UPA!
Sonda
Czy Antoni Macierewicz zda egzamin na prawo jazdy?

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki