Magdalena Ogórek zagrała sekretarkę prezydenta Rysia. Musicie zobaczyć to nagranie

Zanim została kandydatką w wyborach prezydenckich, redaktorką w TVP, czy potencjalną posłanką Grzegorza Brauna, Magdalena Ogórek próbowała swoich sił w aktorstwie. W internecie wciąż można znaleźć nagranie, na którym widać, jak sobie poradziła w roli seksownej sekretarki "prezydenta Rysia". Fragment pochodzi z serialu „Lokatorzy”, gdzie wystąpiła u boku Marka Siudyma. Musicie zobaczyć to wideo!

Uśmiechnięta Magdalena Ogórek przemawia przy mównicy. O jej dawnej roli w serialu przeczytasz na SE.
Autor: Piotr Grzybowski/Super Express Magdalena Ogórek, prezenterka, uśmiecha się podczas wystąpienia, stojąc za mównicą z mikrofonami. Ma na sobie białą bluzkę, a jej jasne, długie włosy układają się swobodnie. W tle widać zarysy flag w odcieniach niebieskiego. Więcej o życiu osobistym Magdaleny Ogórek przeczytasz na Poradnik Zdrowie.

W 2015 roku Magdalena Ogórek, dość wówczas zaskakująco, została wytypowana przez Leszka Millera jako kandydatka SLD w wyborach prezydenckich. Tymczasem teraz były dziennikarz TVP Bartłomiej Graczak ujawnił, że według jego wiedzy wystartuje ona w wyborach do Sejmu w przyszłym roku. Co najciekawsze, Ogórek ma znaleźć się na listach Konfederacji Korony Polskiej Grzegorza Brauna (WIĘCEJ: Sensacyjne wieści o Magdalenie Ogórek i Grzegorzu Braunie. Były dziennikarz TVP ujawnia).

Zanim jednak Magdalena Ogórek zyskała ogólnopolską sławę, próbowała swoich sił w aktorstwie. W internecie można odnaleźć nagranie przedstawiające jej występ w roli ponętnej sekretarki. Fragment ten pochodzi z serialu "Lokatorzy", gdzie zagrała u boku m.in. Marka Siudyma. Młodziutka Magdalena Ogórek, ubrana w obcisłą mini, krótki top i z odsłoniętym brzuchem, wciela się w postać Marzenki – stereotypowej blondynki, która brak intelektu nadrabia osobistym urokiem i atrakcyjnością fizyczną. Na pytanie postaci granej przez Marka Siudyma, czy jest sekretarką, odpowiada, że "jestem jedną z sekretarek. Pan prezes ma jeszcze inną, która pisze na komputerze i zajmuje się całą papierkową robotą." Dopytana o swoje obowiązki, z uśmiechem wyjaśnia, że "wprowadza ludzi do gabinetu prezesa". - Może podać panu kawę? - pyta, po czym znika za drzwiami, by po chwili powrócić z tacą.

Zobacz: Posłanka PiS chciała zadrwić z Kołodziejczaka i Rutkowskiego. Ależ się nadziała!

W scenie tej w gabinecie jest już również prezydent, do którego Ogórek zwraca się pieszczotliwie "Rysiu". Następnie informuje go, że musi wyjść wcześniej z pracy, aby... kupić sobie walizkę. 

Galeria poniżej: Tak mieszka Magdalena Ogórek 

ZAKAZAĆ DZIECIOM TIKTOKA! SKASOWAĆ INTERNETY! POLACY BOJĄ SIĘ O MŁODYCH - KOMENTERY

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki

ROLKI