W 2015 roku Magdalena Ogórek, dość wówczas zaskakująco, została wytypowana przez Leszka Millera jako kandydatka SLD w wyborach prezydenckich. Tymczasem teraz były dziennikarz TVP Bartłomiej Graczak ujawnił, że według jego wiedzy wystartuje ona w wyborach do Sejmu w przyszłym roku. Co najciekawsze, Ogórek ma znaleźć się na listach Konfederacji Korony Polskiej Grzegorza Brauna (WIĘCEJ: Sensacyjne wieści o Magdalenie Ogórek i Grzegorzu Braunie. Były dziennikarz TVP ujawnia).
Zanim jednak Magdalena Ogórek zyskała ogólnopolską sławę, próbowała swoich sił w aktorstwie. W internecie można odnaleźć nagranie przedstawiające jej występ w roli ponętnej sekretarki. Fragment ten pochodzi z serialu "Lokatorzy", gdzie zagrała u boku m.in. Marka Siudyma. Młodziutka Magdalena Ogórek, ubrana w obcisłą mini, krótki top i z odsłoniętym brzuchem, wciela się w postać Marzenki – stereotypowej blondynki, która brak intelektu nadrabia osobistym urokiem i atrakcyjnością fizyczną. Na pytanie postaci granej przez Marka Siudyma, czy jest sekretarką, odpowiada, że "jestem jedną z sekretarek. Pan prezes ma jeszcze inną, która pisze na komputerze i zajmuje się całą papierkową robotą." Dopytana o swoje obowiązki, z uśmiechem wyjaśnia, że "wprowadza ludzi do gabinetu prezesa". - Może podać panu kawę? - pyta, po czym znika za drzwiami, by po chwili powrócić z tacą.
Zobacz: Posłanka PiS chciała zadrwić z Kołodziejczaka i Rutkowskiego. Ależ się nadziała!
W scenie tej w gabinecie jest już również prezydent, do którego Ogórek zwraca się pieszczotliwie "Rysiu". Następnie informuje go, że musi wyjść wcześniej z pracy, aby... kupić sobie walizkę.
Galeria poniżej: Tak mieszka Magdalena Ogórek