Polityk Konfederacji pokazał nagranie przedstawiające nowych policjantów z uroczystości ślubowania w Komendzie Miejskiej Policji we Wrocławiu. Wśród nich było sporo kobiet, co Mentzen skomentował w następujący sposób: - Do dolnośląskiej policji trafiło ponad 150 nowych policjantów. Od razu czuję się bezpieczniej. Gruzińskie gangi, weterani ukraińscy prosto z frontu już drżą ze strachu. Zorganizowana przestępczość po czymś takim się nie podniesie - powiedział na nagraniu, które zostało opublikowane w mediach społecznościowych. Jego słowa wywołały burzę! Zareagował na nie premier Donald Tusk, minister spraw wewnętrznych i administracji Marcin Kierwiński, inni politycy obecnej władzy, przedstawiciele opozycji, a także dziennikarze, w tym choćby Monika Olejnik.
W końcu do wypowiedzi Sławomira Mentzena nawiązała także celebrytka Marianna Schreiber. Kobieta zaproponowała politykowi, by ten odbył wraz z nią stanął do sportowego wyzwania, swego rodzaju pojedynku. Chodzi o konkretne ćwiczenia w tym samym miejscu i czasie:
Stając w obronie kobiet w polskiej policji, oficjalnie wywołuję Sławomira Mentzena na ćwiczenia, które przejdziemy w tym samym czasie. Panie @SlawomirMentzen jak Pan wygra, pokaże Pan, że ma jaja. Zapraszam. Czyny, nie słowa - podkreśliła.
Chociaż od propozycji minęło już kilka dni, najwyraźniej nie doczekała się ona odpowiedzi ze strony Mentzena. Ponieważ w mediach społecznościowych dała znać, że wciąż czeka na decyzję posła. W środę, 7 października napisała: - Trzeci dzień czekania aż @SlawomirMentzen przyjmie wyzwanie na testy sprawnościowe ze mną i pokaże, że ma jaja.
Trzeba przyznać, że jeśli chodzi o ćwiczenia i formę, to Marianna Schreiber ma się czym pochwalić. Od dłuższego czasu ćwiczy, trenuje boks pod okiem ekspertów, nie odpuszcza. Ma więc siłę, technikę i dobrać kondycję, wytrzymałość w ćwiczeniach, bierze udział w walkach więc jest "wyrobiona" jeśli chodzi o treningi.