- Senator Krzysztof Kwiatkowski wspomina, że w liceum świetnie radził sobie z historią, a dużo gorzej z matematyką, którą ostatecznie zdał na trójkę dzięki wsparciu nauczycielki.
- Egzamin ustny z historii poszedł mu znakomicie — trafił na temat wojny secesyjnej, o której wiedział sporo dzięki emitowanemu wtedy serialowi.
- W okresie matury SB próbowała mu zaszkodzić z powodu działalności w Federacji Młodzieży Walczącej, jednak wsparcie nauczycielki historii i wychowawczyni pozwoliło mu spokojnie podejść do egzaminu.
Licealne wspomnienia senatora KO
Dziś (5 maja 2026 r.) tegoroczni maturzyści w całej Polsce zdawali egzamin z matematyki. A jak swoją maturę wspomina senator KO? - W szkole średniej lepiej radziłem sobie np. z historią, a gorzej z matematyką. Pamiętam, jak przed maturą, nauczycielka powiedziała: „Krzysztof, ty zdaj tę maturę, bo ja już jestem zmęczona ciągłymi rozmowami z twoim nauczycielem matematyki, żeby podchodził do ciebie trochę bardziej liberalnie”. I udało się — matematykę zdałem na trójkę, ale zdałem – opowiada Kwiatkowski „Super Expressowi”. Senator KO pamięta egzamin ustny z historii. - Tematem była wojna secesyjna. W tamtym czasie w telewizji leciał serial właśnie o tej wojnie. Kiedy zacząłem odpowiadać, komisja zauważyła, że mam pełną wiedzę – śmieje się Krzysztof Kwiatkowski.
Anita Werner pokazała, jak wyglądała w czasie swojej matury. "Spojrzenie Poly Raksy"
SB doniosło na ucznia do szkoły
Politykowi w podejściu do egzaminu dojrzałości próbowało przeszkodzić SB. - Na przełomie 1988 i 1989 r. w liceum działałem w Federacji Młodzieży Walczącej. Malowaliśmy na murach napisy typu „komuna upadnie”. Jeden z kolegów został za to aresztowany, a SB ustaliła nazwiska nas wszystkich – wspomina Kwiatkowski. - Funkcjonariusze przyszli do szkoły i poskarżyli się dyrekcji a także wychowawczyni na moje „aktywności pozaszkolne”. Na szczęście nauczycielka historii dosadnie powiedziała co o tym myśli, a mnie poradziła, żebym się tym w ogóle nie przejmował. Nieprzyjemna była rozmowa z dyrektorem szkoły, ale nie będę szczegółów po latach wypominał – wspomina senator KO.