Tak Nawrocki świętował wygraną Polaków w meczu z Albanią. Zakulisowe nagranie niesie się po sieci! Tego nie pokazali w telewizji

2026-03-27 11:19

Karol Nawrocki już niejeden raz pokazał, że jest zapalonym kibicem piłki nożnej, także tej na najwyższym szczeblu. Prezydent to częsty gość stadionów, który pojawia się na meczach naszej kadry narodowej. Nie inaczej było w czwartek (26 marca). Nawrocki zasiadł na trybunach PGE Narodowego, a po sukcesie Polaków udał się do szatni. Tego nie pokazali w telewizji!

Zwycięstwo reprezentacji Polski nad Albanią 2:1 w barażach o awans na mistrzostwa świata wywołało falę euforii na PGE Narodowym. Także wśród obserwujących zmagania naszych piłkarzy polityków. Mecz na żywo z trybun obserwowali m.in. Przemysław Czarnek z Prawa i Sprawiedliwości, szef kancelarii prezydenta Zbigniew Bogucki, europoseł Grzegorz Braun w zaskakującym towarzystwie, a także posłowie Konfederacji Włodzimierz Skalik i Roman Fritz. Oczywiście nie zabrakło również prezydenta Karola Nawrockiego, który na mecz zabrał młodszego syna, Antoniego. 

Nawrocki wpadł do szatni piłkarzy i się zaczęło! Wielkie świętowanie po meczu Polska-Albania

Po meczu prezydent Karol Nawrocki, tak jak bywało to w czasie poprzednich wydarzeń piłkarskich, udał się do szatni polskiej reprezentacji. Jak na prawdziwego kibica z krwi i kości przystało, Nawrocki udał się tam nie tylko po to, by pogratulować piłkarzom zwycięskiego spotkania (co oczywiście uczynił dziękując za walkę i ofiarność na murawie), ale wznieść typowo kibicowskie pytanie: - Kto wygrał mecz?! Na co szczęśliwi zawodnicy odpowiedzieli mocno tylko jedno: - Polska!

Nagranie z wizyty prezydenta Karola Nawrockiego w szatni i wspólnego celebrowania sukcesu w meczu trafiło do sieci, a zostało opublikowane na oficjalnym profilu "Łączy nas piłka", czyli profilu należącego do Polskiego Związku Piłki Nożnej (PZPN). Lotem błyskawicy obiegło media społecznościowe. 

Polska wygrała w Warszawie z Albanią 2:1 (0:1) i wystąpi w finale baraży o awans do piłkarskich mistrzostw świata. W najbliższy wtorek rywalem biało-czerwonych w Sztokholmie będzie Szwecja, która pokonała w Walencji Ukrainę 3:1. W czwartkowym meczu bramki: dla Polski strzelili Robert Lewandowski (w 63 minucie meczu), a także Piotr Zieliński (niedługo później, bo w 73 minucie spotkania). Zaś dla Albanii bramkę zdobył Arber Hoxha (w 42 minucie gry).

GOTOWI NA CHAOS PO WOJNIE NA UKRAINIE?
Sonda
Czy poszedłbyś w towarzystwie prezydenta Karola Nawrockiego na mecz?

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki