- Włodzimierz Czarzasty, marszałek Sejmu, rzadko dzieli się szczegółami ze swojego życia prywatnego, ale tym razem zrobił wyjątek.
- Polityk opowiedział o swojej pasji do ornitologii, dawnych marzeniach oraz o tym, jak odnajduje się w roli dziadka.
- Jaki ma kontakt ze swoją wnuczką i co o niej sądzi? Tego dowiesz się, czytając dalej!
Włodzimierz Czarzasty rzadko mówi o swoim życiu prywatnym. Wyjątek zrobił w rozmowie z Kamilem Szewczykiem, któremu opowiedział między innymi o swojej wielkiej pasji do ptaków oraz dawnych marzeniach o zostanie ornitologiem czy aktorem. Na pytanie, jak odnajduje się w roli dziadka, odparł bez wahania.
- Staram się jak mogę - stwierdził marszałek Sejmu.
Jak przyznał, stara się czytać wnuczce tak jak przed laty deklarował, jednak najczęściej robią to rodzice.
- Wnuczka codziennie ma czytane przez rodziców przede wszystkim - mówił.
Włodzimierz Czarzasty opisał też swoją wnuczkę w samych superlatywach. Jak się okazuje, to bardzo towarzyska dziewczynka.
Spędziliśmy dzień z marszałkiem Sejmu! Włodzimierz Czarzasty ujawnia: "Chciałem być aktorem albo ornitologiem"
- Jest słodka mądra, rozsądna, ale czy któryś dziadek nie mówi o swojej wnuczce "słodka, mądra, rozsądna"? Mamy bardzo dobry kontakt, zresztą wnuczka jest bardzo otwarta, lubi ludzi, w ogóle rodzinna jest - ocenił.
Marszałek Sejmu jeszcze nie miał okazji zabrać dziewczynki do swojego miejsca pracy, ale ma taki zamiar, gdy zdąży się spokojny dzień bez obrad. Po tych słowach od razu widać, że Włodzimierz Czarzasty świata nie widzi poza wnuczką! Z pewnością wspólnie spędzone chwile są dla nich bezcenne. Kto wie, może dumny dziadek przekaże jej miłość do ptaków? Sam był w jej wieku, kiedy dostał swoją pierwszą książkę o takiej tematyce, co okazało się strzałem w dziesiątkę.
W naszej galerii zobaczysz dzień, który spędziliśmy z Włodzimierzem Czarzastym w Sejmie: