„To nie ja postąpiłam nie fair”. Historia pierwszego małżeństwa Marty Kaczyńskiej

2026-03-08 5:25

Choć od lat jej życie prywatne budzi zainteresowanie mediów, pierwsze małżeństwo Marty Kaczyńskiej z Piotrem Smuniewskim pozostaje jednym z najbardziej intrygujących rozdziałów w jej biografii. Zakończone głośnym rozwodem i naznaczone rodzinnym dramatem, stało się dla niej bolesnym, ale i kształtującym doświadczeniem. Słynne słowa: „to nie ja byłam osobą, która postąpiła nie fair”, rzucają światło na kulisy rozstania, w którym ważną rolę odegrał jej ojciec, prezydent Lech Kaczyński.

Marta Kaczyńska

i

Autor: Artur Hojny/Super Express Marta Kaczyńska
  • Pierwsze małżeństwo Marty Kaczyńskiej, córki Lecha Kaczyńskiego, z Piotrem Smuniewskim zakończyło się burzliwym rozwodem.
  • Marta Kaczyńska wyznała, że to nie ona postąpiła "nie fair", a jej ojciec, prezydent Lech Kaczyński, początkowo sprzeciwiał się rozwodowi.
  • Sprawa skomplikowała się, gdy Marta Kaczyńska wniosła o zaprzeczenie ojcostwa Smuniewskiego wobec ich córki Ewy.
  • Co dziś robi Piotr Smuniewski i jak potoczyły się jego losy po medialnym rozstaniu? Sprawdź w artykule.

Kim jest Piotr Smuniewski, pierwszy mąż Marty Kaczyńskiej?

Zanim Marta Kaczyńska stała się jedną z najbardziej rozpoznawalnych postaci w Polsce, wiodła życie z dala od medialnego zgiełku. To właśnie na studiach prawniczych na Uniwersytecie Gdańskim poznała Piotra Smuniewskiego. Para pobrała się w 2002 roku, a rok później, w 2003 roku, na świat przyszła ich córka Ewa. W tamtym okresie Smuniewski towarzyszył żonie i jej rodzinie w ważnych momentach, w tym podczas zwycięskiego wieczoru wyborczego Lecha Kaczyńskiego w 2005 roku. Zdjęcia z tamtego dnia pokazują młodą, pozornie szczęśliwą rodzinę u boku przyszłego prezydenta. Nikt nie spodziewał się, że ten obraz wkrótce legnie w gruzach.

Związek nie przetrwał próby czasu. Małżeństwo zakończyło się rozwodem w 2007 roku, a jego kulisy przez długi czas pozostawały tematem domysłów. Dopiero po latach Marta Kaczyńska zdecydowała się uchylić rąbka tajemnicy.

Burzliwy rozwód i słowa, które zapadły w pamięć

Przełom nastąpił w 2010 roku, kilka miesięcy po katastrofie smoleńskiej, gdy Marta Kaczyńska udzieliła głośnego wywiadu dla magazynu „Viva!”. To właśnie wtedy padły słowa, które do dziś są cytowane w kontekście jej pierwszego związku. Zapytana o rozstanie z Piotrem Smuniewskim, stwierdziła jednoznacznie:

To nie ja byłam osobą, która postąpiła nie fair.

Ta krótka, ale dosadna wypowiedź sugerowała, że to ona czuła się pokrzywdzona w tej relacji i że przyczyny rozpadu małżeństwa leżały po stronie jej męża. Dodała również, że niechętnie wraca do tamtego okresu, określając go jako „niedobry”, ale jednocześnie potrzebny z perspektywy czasu.

Tak choroba zmieniła Andrzeja Morozowskiego. Widać to od razu

Rola Lecha Kaczyńskiego. „Tata martwił się o mnie”

Szczególnie interesujący w tej historii jest wątek ojca Marty, prezydenta Lecha Kaczyńskiego. Jak wyznała w wywiadzie, jej decyzja o rozwodzie spotkała się z jego początkowym sprzeciwem. Lech Kaczyński, jako osoba głęboko przywiązana do tradycyjnych wartości, uważał, że rodzina jest fundamentem, którego nie należy burzyć.

Jego reakcja wynikała z troski i faktu, że nie znał wszystkich szczegółów sytuacji. 

Tata, który nie znał całej prawdy, martwił się o mnie – wyjaśniała Kaczyńska.

WOŹNIAK UJAWNIA: Rosja chce wywołać PANIKĘ! Czy grozi nam szok paliwowy? | Express Biedrzyckiej

Mimo dezaprobaty ojca, Marta Kaczyńska podjęła autonomiczną decyzję. Postanowiła zamieszkać sama z córką Ewą, nie zgadzając się z argumentami ojca, co świadczyło o jej ogromnej determinacji w trudnej sytuacji życiowej.

Nowa miłość i kontrowersje wokół ojcostwa

Życie szybko napisało dla Marty Kaczyńskiej nowy scenariusz. Krótko po rozstaniu ze Smuniewskim w jej życiu pojawił się kolega ze studiów, Marcin Dubieniecki. Jak sama przyznała, było to „niesamowite zakochanie”, które sprawiło, że wszystko trafiło na właściwe miejsce. Para wzięła ślub i doczekała się córki, Martyny.

Jednak przeszłość nie dawała o sobie zapomnieć. Sprawa skomplikowała się, gdy Piotr Smuniewski zaczął domagać się uregulowania kontaktów z córką Ewą. W odpowiedzi, jak donosiły media w 2007 roku, Marta Kaczyńska skierowała do prokuratury wniosek o wystąpienie do sądu z pozwem o zaprzeczenie ojcostwa Piotra Smuniewskiego wobec jej starszej córki. Był to ostateczny dowód na to, jak głęboki i skomplikowany był konflikt między byłymi małżonkami. Ostatecznie Ewa, dziś już dorosła kobieta, nosi nazwisko Dubienieckiego.

Co dziś robi Piotr Smuniewski? Dalsze losy pierwszego męża Marty Kaczyńskiej

Po głośnym rozwodzie i medialnej burzy, Piotr Smuniewski całkowicie wycofał się z życia publicznego. W przeciwieństwie do swojej byłej żony i jej kolejnych partnerów, konsekwentnie unika rozgłosu i chroni swoją prywatność. Z dostępnych informacji wynika, że obrał zupełnie inną ścieżkę kariery. Obecnie, według doniesień prasowych, pracuje jako doradca klienta w jednym z czołowych banków. Jego historia pokazuje, jak losy osób związanych niegdyś z czołówką polskiej polityki mogą potoczyć się w zupełnie nieoczekiwanych kierunkach, z dala od błysku fleszy.

Polityka SE Google News
Sonda
Marta Kaczyńska, decydując się na rozwód, postawiła na swoim wbrew opinii ojca, który uważał, że „rodziny nie należy burzyć”. Jak oceniasz jej postawę?
DUDEK o polityce
WOJNA W IRANIE POZA KONTROLĄ? NAWROCKI I SAFE 0%, BROŃ JĄDROWA W POLSCE? | Dudek o Polityce

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki