Anastazja Kuś i jej mama Alicja Kuś, będąca w sztabie córki i odpowiadająca za jej interesy, kilka ostatnich tygodni spędziły na najważniejszych imprezach sezonu. 19-letnia lekkoatletka najpierw w Stanach Zjednoczonych została mistrzynią świata w młodzieżowej kategorii U20, a niewiele później reprezentowała Polskę podczas seniorskich mistrzostw Europy w Birmingham, biegając w sztafecie 4x400 metrów. W poniedziałek, 17 sierpnia, wreszcie wróciły do Polski, ale już następnego dnia rano czekały je medialne obowiązki!
Zarzucają jej "karierę przez pośladki". Anastazja Kuś mocno odpowiada. I jeszcze ta szpila!
Wystrojona Anastazja Kuś i jej mama Alicja Kuś po powrocie do Polski
Zarówno Anastazja, jak i jej mama, zaprezentowały się w dobranych kreacjach, udowadniając po raz kolejny, że świetnie czują się nie tylko w sportowych strojach. Młoda biegaczka postawiła na dopasowaną białą sukienkę aż do ziemi, z kolei Alicja Kuś postawiła na krótkie szorty. Sylwetki obu prezentowały się olśniewająco! Ich wspólne publiczne wystąpienie pokazało przy okazji zgrany duet, który dba o wizerunek w każdym detalu. A nie tylko sport był tematem rozmowy.
Mama lekkoatletki w pełni wspiera działalność córki w internecie. "Przykłady sportowców zagranicznych, najlepszych, topowych, pokazują, że te social media są dosyć ważną, istotną sprawą. Tym bardziej, że chce się być nowoczesnym sportowcem, a nie zaściankowym" – podkreśliła w studiu.
45-letnia mama Anastazji Kuś odsłania prawie całe ciało! "Bogini", "Przepiękna", Cudowna"
Pani Alicja zaznaczyła, że aktywność jej córki w sieci jest autentyczna i nie jest dla niej obciążeniem. "Uważam, że Nastka idzie fajnym trendem. Dosyć dobrze jej to wychodzi. Nie nadwyręża siebie, ponieważ jak się coś lubi robić, to to przychodzi z dużą łatwością" – dodała.
Więcej zdjęć Anastazji Kuś i Alicji Kuś znajdziesz w naszej galerii dołączonej do tekstu.