Dla 19-letniej sprinterki z Olsztyna była to już trzecia nominacja do nagrody w tej kategorii. Tym razem doczekała się jednak zwycięstwa, na które zapracowała świetnymi występami w ostatnich miesiącach. Jej tegoroczne wyniki przyniosły jej uznanie zarówno w Polsce, jak i poza granicami kraju.
Najważniejszym osiągnięciem Kuś było zdobycie złotego medalu mistrzostw świata juniorek do lat 20, które w sierpniu odbyły się w amerykańskim Eugene. Polka triumfowała w biegu na 400 metrów z czasem 51,06 s, ustanawiając przy tym nowy rekord Polski w tej kategorii wiekowej.
Po sukcesie w Stanach Zjednoczonych młoda zawodniczka przeniosła się do Birmingham, gdzie odbywały się mistrzostwa Europy seniorów. Tam wystąpiła na ostatniej zmianie kobiecej sztafety 4x400 metrów. Polki z jej udziałem wywalczyły awans do finału, w którym zakończyły rywalizację na siódmej pozycji. Olsztynianka zajęła miejsce Natalii Bukowieckiej, jednej z czołowych postaci polskiej reprezentacji.
Anastazja Kuś z mamą na gali Glamour [ZDJĘCIA]
Kuś miała także powody do zadowolenia podczas krajowych zawodów. W lipcu w Zamościu ponownie sięgnęła po tytuł mistrzyni Polski juniorek. Miniony sezon przyniósł jej również poprawę rekordów życiowych na dystansach 150, 200 i 300 metrów. Na najkrótszym z nich rywalizowała w Kortowie podczas VI Międzynarodowego Memoriału Zbigniewa Ludwichowskiego.
Regularnie uwagę internautów przyciągnęła również Anastazja i jej mama, Alicja Kuś. Trzeba przyznać, że mama i córka doskonale odnajdują się przed obiektywem. Ich wspólne publikacje regularnie przyciągają uwagę obserwatorów, a internauci nieraz podkreślają, jak bardzo są do siebie podobne. A skoro gala, to tym razem panie postawiły na styl, szyk i elegancję...