Aryna Sabalenka długo dominowała w tenisowym torze, ale ostatnie pół roku było dla gwiazdy z Mińska pasmem bolesnych rozczarowań. Białorusinka od marca nie wygrała żadnego turnieju, a po przegranym finale US Open musiała oddać koronę liderki rankingu swojej pogromczyni - Jelenie Rybakinie. Potem było jeszcze gorzej - wygrała zaledwie jeden z ostatnich czterech meczów, odpadając z hukiem z chińskich turniejów w Pekinie i Wuhan.
Przed rywalizacją w kończących sezon WTA Finals w Indian Wells (8-15 listopada) Aryna Sabalenka spędza miło czas w Zjednoczonych Emiratach Arabskich. W miniony weekend w towarzystwie przyjaciółki, rosyjskiej celebrytki Lolity Lazarenko, oglądała krwawe walki na gali UFC 333 w Abu Zabi.
Biust Aryny Sabalenki aż wylewał się z bikini! Gorące zdjęcia z greckiej wyspy
"Tygrysica lubi dobre walki. Dzięki za fajny wieczór UFC" - napisała Białorusinka, publikując zdjęcia spod samego oktagonu.
Następnego dnia na jej Instagramie miliony fanów mogły podziwiać już kolejne zdjęcia Aryny Sabalenki szalejącej w skąpym bikini. Tenisistka z Mińska wraz z przyjaciółką spędziła miło czas, wygrzewając się na plaży.
"Biegam sobie na plaży i tenisowych kortach" - skomentowała gorące fotki, uspokajając fanów, że spędza aktywnie czasów nie tylko nad morzem, ale również z rakietą w ręku, przygotowując się do WTA Finals.