Miesiąc temu Trump dostał Pokojową Nagrodę FIFA. Teraz USA atakuje inne państwo
Kilka tygodni temu Donald Trump wypowiadał się bardzo krytycznie na temat Wenezueli. Nawoływał reżim rządzący w tym kraju do „zwrócenia” Ameryce ziemi i ropy naftowej - w przeszłości wiele firm z USA prowadziło tam swoje interesy przy wydobyciu ropy naftowej, ale przemysł ten został w Wenezueli znacjonalizowany. – Chcemy to odzyskać. Zabrali nam prawa do ropy. Mieliśmy tam mnóstwo ropy. Jak wiecie, wyrzucili nasze firmy i chcemy to odzyskać – mówił Trump w środę, 17 grudnia 2025 roku. Pierwszymi próbami nacisku na reżim Nicolasa Maduro były blokady tankowców wypływających z Wenezueli. Chyba mało kto spodziewał się, że już na początku stycznia 2026 r. USA przejdą do operacji wojskowych.
Stanowcza reakcji Wenezueli. O atak oskarżą Stany Zjednoczone
3 stycznia świat obiegły nagrania z uderzenia sił amerykańskich na stolicę Wenezueli Caracas i inne ważne miejsca, a decyzję o ataku miał podjąć sam Donald Trump. – Prezydent Trump dał armii USA zielone światło na przeprowadzenie ataków lądowych w Wenezueli na kilka dni przed rozpoczęciem operacji – przekazali dwaj amerykańscy urzędnicy, którzy rozmawiali z CBS News.
W tym miejscu warto przypomnieć, że Donald Trump 5 grudnia, podczas ceremonii losowania grup mistrzostw świata 2026, został wyróżniony... Pokojową Nagrodą FIFA, którą wręczył amerykańskiemu prezydentowi szef FIFA, Gianni Infantino. Cała sprawa wywołała niesmak wielu kibiców i komentatorów, czemu trudno się dziwić. Pokojowa Nagroda FIFA wygląda na stworzoną tylko na potrzeby ego Donalda Trumpa, który bardzo chciał zdobyć Pokojową Nagrodę Nobla. – To wielki zaszczyt dla mnie, uratowaliśmy miliony istnień ludzkich – mówił Trump podczas wspomnianej ceremonii – Świat jest bezpieczniejszy. Jeszcze rok temu Stanom Zjednoczonym nie powodziło się tak jak teraz – dodawał. Teraz, gdy USA uderzyło na Wenezuelę, przyznanie wspomnianej nagrody Trumpowi wygląda tym bardziej kuriozalnie.