- Syn Wojciecha Szczęsnego i Mariny, Liam, ma swoje konto na Instagramie
- Błyskawicznie profil zaczęło obserwować kilkadziesiąt tysięcy fanów
- Rodzice młodego piłkarza szybko wyjaśnili, kto tak naprawdę prowadzi to konto
7-letni Liam Szczęsny ma swojego Instagrama
Syn Wojciecha Szczęsnego i Mariny, 7-letni Liam, robi furorę w sieci. Chłopiec doczekał się własnego profilu na Instagramie, co od razu wywołało spore poruszenie wśród kibiców i internautów. W sobotę na koncie pojawił się obszerny komunikat, w którym znani rodzice wyjaśniają, dlaczego zdecydowali się na taki krok, a wisienką na torcie okazało się zdjęcie małego piłkarza z Lamine Yamalem.
Obecność dzieci w przestrzeni internetowej nierzadko budzi skrajne emocje, dlatego Wojciech Szczęsny i Marina postanowili od razu postawić sprawę jasno. W specjalnym oświadczeniu opublikowanym na profilu swojego syna stanowczo zaznaczyli, że 7-latek jest całkowicie odcięty od wirtualnego świata.
Rodzice małego piłkarza zapewnili, że profil jest w stu procentach zarządzany i kontrolowany przez nich. W komunikacie zamieszczonym w sieci czytamy wprost, że Liam nie ma telefonu i, zgodnie z decyzją rodziców, jeszcze długo nie będzie go miał. Podkreślono również, że chłopiec nie posiada żadnego dostępu do mediów społecznościowych.
Wojciech Szczęsny przyleciał na premierę filmu o sobie. Dorwali go już na lotnisku. Co za sceny!
Wojciech Szczęsny i Marina wytłumaczyli cel założenia profilu
Celem założenia konta jest pozytywny przekaz i chęć uwiecznienia sportowej drogi chłopca. Jak tłumaczą Wojciech i Marina, profil powstał wyłącznie po to, aby dokumentować piłkarskie postępy Liama oraz inspirować inne dzieci i ich opiekunów do regularnej aktywności fizycznej.
A z pewnością jest co dokumentować, ponieważ Liam zdaje się odważnie kroczyć piłkarską ścieżką. Z opublikowanego wpisu dowiadujemy się, że futbol to jego wielka pasja od najmłodszych lat i to właśnie w stronę piłki stawiał swoje pierwsze kroki.
Okazuje się, że 7-latek trenuje i gra regularnie już od czwartego roku życia. Sławni rodzice deklarują, że bardzo go w tym wspierają, ale wszystko odbywa się bez cienia presji czy jakichkolwiek nacisków. Najważniejsza pozostaje dla nich po prostu czysta radość syna z przebywania na murawie.
Obecność ojca w szatni FC Barcelony niesie za sobą niesamowite profity dla młodego adepta futbolu, co widać po opublikowanych materiałach. Na profilu Liama pojawiło się bowiem zdjęcie, które z pewnością jest spełnieniem marzeń każdego kibica "Dumy Katalonii". Obok 7-latka zapozował sam Lamine Yamal – genialny skrzydłowy i jedna z największych gwiazd światowego futbolu. Taka pamiątka to z pewnością potężny zastrzyk motywacji do dalszych treningów.