Nieznana przeszłość Edwarda Lindego-Lubaszenki. Jego stare zdjęcia powalają! Tak się zmieniał słynny aktor

2026-02-09 15:28

Nie żyje Edward Linde-Lubaszenko. Zmarły w wieku 86 lat aktor był prawdziwą legendą kina i teatru. Mało kto wie jednak, że był on także związany ze sportem. I to nie tylko poprzez rolę w kultowym "Piłkarskim pokerze". Odkryliśmy nieznaną powszechnie przeszłość artysty. Okazało się, że walczył on w ringu bokserskim. W galerii prezentujemy, jak przez lata zmieniał się Edward Linde-Lubaszenko. Jego stare zdjęcia powalają!

  • Zmarł Edward Linde-Lubaszenko, znany aktor filmowy i teatralny, w wieku 86 lat.
  • W młodości trenował boks, ale ostatecznie wybrał studia aktorskie w Krakowie.
  • Był pasjonatem sportu, szczególnie piłki nożnej, i kibicem Cracovii Kraków, która pożegnała go w swoim komunikacie.

Edward Linde-Lubaszenko nie żyje. Mówił, że miał 1500 romansów

W niedzielny wieczór, 8 lutego, gruchnęła wiadomość, która wstrząsnęła nie tylko środowiskiem teatralnym i filmowym, lecz także sportowym. Nie żyje Edward Linde-Lubaszenko, postać nietuzinowa - przede wszystkim wspaniały aktor znany m.in. z ról w takich filmach jak: "Psy", "Sztos", "Poranek kojota", Róża" czy wspomniany "Piłkarski poker". Mało kto wie, że Edward Linde-Lubaszenko był nie tylko pasjonatem sportu, lecz także sam go uprawiał. W młodości trenował boks. Zamiast jednak robić karierę w ringu, zdecydował się na studia w Państwowej Wyższej Szkoły Teatralnej w Krakowie. Co ciekawe, wcześniej przez trzy lata uczył się na medycynie. Aktor przez lata bardzo się zmieniał, co prezentujemy w naszej galerii, ale zawsze bardzo podobał się kobietom. Kiedyś w rozmowie z "Faktem" zdobył się na szokujące wyznanie. - Przeżyłem cztery małżeństwa i 1500 romansów, więc wiem coś o życiu - wypalił. 

Posłanka Dominika Chorosińska żegna Edwarda Linde-Lubaszenkę. Poruszające słowa

Edward Linde-Lubaszenko był związany ze sportem. Pożegnała go Cracovia

Mimo że Edward Linde-Lubaszenko dość szybko porzucił boks, sportem interesował się przez całe życie. Szczególnie bliska jego sercu była piłka nożna i Cracovia Kraków, która po śmierci aktora zamieściła wpis, w którym go pożegnała. - W wieku 86 lat zmarł Edward Linde-Lubaszenko, polski aktor filmowy i teatralny. Był zapalonym piłkarzem oraz kibicem Cracovii, który przez całe swoje życie pozostawał silnie związany z Krakowem - czytamy w komunikacie. Legendarnego artystę wspominał też były spiker Legii Warszawa Wojciech Hadaj. Przytoczył on osobistą historię. - Dwa miesiące temu przypadkowo spotkałem p. Edwarda w "mojej" okolicy na Ochocie. Zdziwiłem się informacją od niego, że mieszka w Warszawie, bo raczej kojarzony był z Krakowem. Chwilę porozmawialiśmy m.in. o filmie "Piłkarski poker", gdzie jak wiadomo zagrał. RiP - napisał Hadaj na platformie X.

Galeria: Edward Linde-Lubaszenko - tak się zmieniał 

Super Express Google News
Joanna Kołaczkowska nie żyje. Tragiczne wieści przekazali jej przyjaciele

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki