Flaming znów wspiera Polaków w United Cup! Niesamowita historia maskotki naszych tenisistów

2026-01-05 16:44

Polscy tenisiści zaczęli występ w United Cup od kapitalnego występu i zwycięstwa 3-0 nad Niemcami, rewanżując im się za łamiącą serca porażkę w finale w 2024 roku. Szczęście Idze Świątek i Hubertowi Hurkaczowi znów przynosi flaming Flami - maskotka, która była z nimi rok temu i którą w niesamowitych okolicznościach udało im się odzyskać.

Iga Świątek i flaming Flami

i

Autor: United Cup/ Youtube
  • Polscy tenisiści rozpoczęli United Cup od zwycięstwa nad Niemcami, a towarzyszy im niezwykła maskotka.
  • Szczęśliwy flaming Flami, który był z drużyną rok temu, powrócił w zaskakujących okolicznościach.
  • Dowiedz się, jak maskotka, przekazana na WOŚP, trafiła z powrotem do Igi Świątek i Huberta Hurkacza!

Polscy tenisiści pokonali Niemców 3-0 w w United Cup. Zaczęło się od kapitalnego występu wracającego do gry po długiej przerwie Huberta Hurkacza, który ograł 6:3, 6:4 Alexandra Zvereva, trzecią rakietę świata. Zwycięstwo Biało-Czerwonych przypieczętowała Iga Świątek, pokonując po ciężkim boju 3:6, 6:3, 6:4 Evę Lys. Na koniec w meczu miksta trzeci punkt dla Polski zdobyli Katarzyna Kawa i Jan Zieliński, wygrywając 7:6, 6:3 z parą Siegemund/Zverev.

Polakom w czasie United Cup znów towarzyszy ich szczęśliwa maskotka - dmuchany flaming, którego nazwali... Flami. Był z nimi już rok temu, a wszystko zaczęło się w czasie sesji zdjęciowej naszych tenisistów, którzy kąpali się w morskich falach w Wylie's Bath na przedmieściach Sydney. To wpisany na listę dziedzictwa kulturowego basen pływowy.

Poruszające słowa Huberta Hurkacza. Zwrócił się do kibiców, mówi o ciężkich momentach

Iga Świątek, jak sama przyznaje, nie czuje się pewnie w głębokiej wodzie, więc pluskała się w morskich falach, pływając na dmuchanym różowym flamingu (TUTAJ ZDJĘCIA Z TEJ KĄPIELI). A skoro jego wsparcie okazało się tak pomocne, ptak awansował wkrótce na oficjalną maskotkę polskiego zespołu. I był z naszymi "Orłami" w czasie kolejnych meczów, aż do finału (0-2 z USA).

- Wsparcie naszego flaminga jest niesamowite - żartował po jednym z meczów Hubert Hurkacz.

- Dzięki Flami! - wtórowała mu Iga Świątek.

Przywiązanie polskich tenisistów do sympatycznej maskotki bardzo spodobało się Australijczykom. Do tego stopnia, że przed kolejną edycją United Cup podkręcali atmosferę w mediach społecznościowych, przypominając historię flaminga.

- Nie mam pojęcia gdzie on teraz jest - zdradziła jednak na jednym z nagrań Iga Świątek.

Iga Świątek już na fali! Polscy tenisiści surfowali w oceanie! ZDJĘCIA i WIDEO

Po United Cup 2025 polscy tenisiści przekazali podpisaną przez wszystkich członków zespołu maskotkę na Wielką Orkiestrę Świątecznej Pomocy. Jednak nie śledzili uważnie dalszych losów Flamiego, który trafił do Górskiej Akademii, organizatora zielonych szkół, obozów, wycieczek, warsztatów i półkolonii dla dzieci. Po wypowiedzi Igi nowi właściciele maskotki zgłosili się do polskiego zespołu, deklarując, że chętnie przekażą tenisistom flaminga, żeby znów przynosił im szczęście. Zrobili to akurat wtedy, gdy Hubert Hurkacz tradycyjnie - jak co roku - trenował w polskich Tatrach, budując kondycję i formę przed nowym sezonem w Centralnym Ośrodku Sportu w Zakopanem.

United Cup: Kiedy mecz Polska - Holandia? O której godzinie gra Iga Świątek?

Wkrótce doszło do zorganizowanego przez zespół Huberta Hurkacza spotkania w Zakopanem, w czasie którego uradowane i dumne dzieci przekazały Hubiemu maskotkę. - Dzięki! Nie wiedzieliśmy, gdzie on się podziewa. Także dziękujemy, że tak fantastycznie się nim zaopiekowaliście - zwrócił się do dzieciaków Hurkacz na nagraniu, które trafiło już na oficjalny profil United Cup na Instagramie. Następnie wrocławianin przekazał Flamiego Mateuszowi Tarczyńskiemu, kapitanowi naszej drużyny. Ten zadbał o to, żeby maskotka szczęśliwie dotarła do Sydney.

- Nie miałam pojęcia, że ten flaming był w Zakopanem. Kto by się tego spodziewał? - śmiała się Iga Świątek w pomeczowym wywiadzie po zwycięstwie nad Evą Lys. - To przecież najzimniejsze miasto w Polsce, tam gdzie ludzie jeżdżą na narty. W zeszłym roku była to maskotka drużyny. Dostaliśmy go podczas drużynowej aktywności, kiedy poszliśmy popływać w takim basenie na zewnątrz. No i potem był na każdym meczu. Dawał nam naprawdę pozytywną energię. Więc stał się maskotką drużyny, a po turnieju postanowiliśmy go podpisać i przekazać na aukcję Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. To największa akcja charytatywna w Polsce i klub sportowy z Zakopanego go kupił. Ale nie mam pojęcia, jak go odzyskaliśmy, bo należał do jakichś dzieciaków z tego klubu i chyba Hubi tam był i go zabrał z powrotem - dodała Iga.

QUIZ: Rozpoznasz te tenisistki? Tylko najlepsi zgarną komplet punktów!
Pytanie 1 z 35
Tenisistka na tym zdjęciu to...
Aryna Sabalenka
Hubert Hurkacz opowiada o Indian Wells w McLarenie

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki