Nieznany fakt z życia Stanisławy Celińskiej. Nie mówiło się o tym, że była kibicką!

2026-05-13 9:41

Stanisława Celińska to postać, której nie trzeba przedstawiać. Ikona polskiego aktorstwa, obdarzona niezwykłym talentem dramatycznym i komediowym, przez lata zachwycała publiczność na deskach teatru, w filmach i serialach. 12 maja Celińska odeszła w wieku 79 lat. Mało znanym faktem z jej życia był aspekt kibicowski, o którym rzadko się mówiło.

Śmierć Stanisławy Celińskiej to niewyobrażalna strata. Aktorka, której talent i charyzma od dekad poruszały publiczność, odeszła 12 maja w wieku 79 lat, pozostawiając po sobie niezapomniany dorobek artystyczny i ogromną pustkę w sercach fanów. Jednak w cieniu jej spektakularnej kariery krył się pewien fakt z życia prywatnego, o którym nie mówiło się tak głośno.

"Byłam menelką. Chlałam". Celińska mówiła o nałogu tak, że trudno było przejść obojętnie

O tym się nie mówiło. Stanisława Celińska kibicowała Legii

Otóż Stanisława Celińska była zagorzałą kibicką Legii Warszawa! Jak donosił Pomponik, pasję do futbolu i konkretnie do stołecznej drużyny, dzieliła z synem Mikołajem i jego dziećmi – Czarkiem i Filipem. I choć babcia Stasia nie chadzała z nimi regularnie na mecze na Łazienkowskiej, od lat całym sercem kibicowała tej drużynie, śledząc jej poczynania.

Po śmierci słynnej aktorki w środowisku pozostanie luka, której nie da się wypełnić. Celińska wyróżniała się bezpośredniością, także wtedy, gdy musiała zmierzyć się z własnymi słabościami.

Byłam menelką. Potwornie się brzydzę. Trochę to picie trwało. Chlałam. Zaniedbałam dzieci - mówiła bez ogródek o swoim uzależnieniu.

Stanisława Celińska zmarła 2 tygodnie po 79. urodzinach. "Nasza Stasiu kochana żyj w zdrowiu". To był ostatni wpis!

To właśnie temat zaniedbania roli matki bolał ją najmocniej. "Jak ja mogłam zrobić to własnym dzieciom!?" - nie dowierzała po latach. Koniec końców ikona zdołała odbudować swoje życie i pozostawiła po sobie ogromną pustkę. Właściwie z każdego kręgu płyną ciepłe wspomnienia słynnej Stasi i ból nie do ukojenia.

Stanisława Celińska była jego pierwszą miłością. Andrzej Seweryn wspomina ikoniczną Stasię:

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki