Półtora roku po śmierci legenda piłki doczekała się nagrobku. Tak wygląda miejsce spoczynku Franza Beckenbauera

Na monachijskim cmentarzu Perlacher Forst, gdzie spoczywa wielu znanych mieszkańców miasta, pojawiło się nowe miejsce pamięci, które przyciąga uwagę nie tylko kibiców piłkarskich. To tam znalazł swój wieczny spoczynek Franz Beckenbauer – legenda niemieckiego futbolu, znany światu jako "Kaiser".

Franz Beckenbauer i Kazimierz Górski
Autor: Adam Nocoń/Super Express Franz Beckenbauer i Kazimierz Górski

Po zeszłorocznej styczniowej ceremonii pogrzebowej grób był oznaczony jedynie prostym, drewnianym krzyżem. Od niedawna wygląda jednak inaczej – wzniesiono tu ostateczny nagrobek, który stał się punktem odwiedzin fanów i symbolem rodzinnej historii.

Tak wygląda grób Franza Beckenbauera. Figura Madonny najbardziej charakterystycznym elementem

Nowy pomnik wykonano z ciemnego, naturalnego kamienia. Jego forma nawiązuje do klasycznych wzorów, a na szczycie wyryto nazwisko Beckenbauer dużymi literami. To nie tylko hołd dla piłkarza, ale i dla całej rodziny, ponieważ w tym miejscu spoczywają także jego rodzice – ojciec Franz oraz matka Antonie.

Kim był Franz Beckenbauer? Największe sukcesy i osiągnięcia legendy futbolu Franza Beckenbauera. Nie żyje legenda futbolu

Najbardziej charakterystycznym elementem grobu jest jednak brązowa figura Madonny umieszczona w centralnej niszy pomnika. Wybrali ją najbliżsi Beckenbauera – żona Heidi, syn Joel i córka Francesca. Ta decyzja nie była przypadkowa. Symbolizuje bowiem coś, co dla "Kaisera" miało ogromne znaczenie – głęboką wiarę i codzienną modlitwę.

Beckenbauer wielokrotnie podkreślał, że był wierzącym katolikiem, dla którego religia nie ograniczała się do formalnego wpisu w dokumentach. – Codziennie odmawiam Ojcze Nasz. To modlitwa, która daje mi siłę w codziennych obowiązkach i pomaga być przy mojej rodzinie – mówił w jednym z wywiadów. Widział w tym nie tylko duchowe wsparcie, lecz także źródło wewnętrznej równowagi.

Nie żyje Franz Beckenbauer. Tak Zbigniew Boniek pożegnał legendę futbolu! Wzruszające pożegnania kolegów z boiska

Franz Beckenbauer wierzył w życie po śmierci. "W nieskończonym wszechświecie jest miejsce dla każdego"

Legenda niemieckiej piłki wierzyła także w życie po śmierci. – Śmierć nie kończy wszystkiego, jestem o tym przekonany. Dusza wraca tam, skąd przyszła. W nieskończonym wszechświecie jest miejsce dla każdego – powtarzał. Choć sam przyznawał, że nie ma na to dowodów, uważał, że sama wiara daje ludziom poczucie bezpieczeństwa i otuchy.

Dlatego właśnie dziś nad jego miejscem spoczynku czuwa Madonna – nie tylko rzeźba z brązu, ale też symbol nadziei i ciągłości, w który wierzył Beckenbauer. Dla tysięcy kibiców odwiedzających grób to nie tylko pomnik wielkiego sportowca, ale też przypomnienie, że nawet najwięksi mistrzowie czerpali siłę z prostych, duchowych wartości.

Tak brzmiał ostatni wpis Franza Beckenbauera w sieci. Łzy same napływają do oczu, niezwykła symbolika

Grób na Perlacher Forst staje się więc nie tylko celem pielgrzymek fanów futbolu, ale także miejscem zadumy nad życiem i tym, co następuje po nim. W ciszy monachijskiego cmentarza "Kaiser" spoczywa dziś pod opieką Madonny, która przypomina wszystkim odwiedzającym o wierze, jaka towarzyszyła mu przez całe życie.

To były gwiazdy naszej reprezentacji. Czy rozpoznasz legendarnych kadrowiczów? (Quiz)
Pytanie 1 z 8
Kto to jest?
Grób Franza Beckenbauera
Autor: skrin bild.de/ Materiały prasowe
Nie żyje Franz Beckenbauer

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki