Spór o TK. Wściekły Mariusz Pudzianowski grzmi! "Krew człowieka zalewa"

2026-11-02 11:22

Od piątku (30 października) cała Polska żyje wydarzeniami dotyczącymi Trybunału Konstytucyjnego. Zbulwersowany jest także Mariusz Pudzianowski, który wyraził swoje emocje w serii mocnych wpisów w mediach społecznościowych. "Prezydenta nie ma prawa nikt dotknąć ani popychać! Co to w ogóle było?!" - grzmi ikona polskiego sportu.

Policjanci w kaskach pod TK. Na miniaturze Mariusz Pudzianowski. O jego reakcji na spór o TK przeczytasz na SE.
Autor: Marek Kudelski/SE, Mariusz Pudzianowski/ Facebook Trybunał Konstytucyjny, Mariusz Pudzianowski
  • Przejęcie Trybunału Konstytucyjnego budzi ogromne emocje.
  • W sporze o TK interwencję podjął m.in. prezydent Karol Nawrocki, a sceny te przejdą do historii.
  • "Co to miało znaczyć?! Prezydenta nie ma prawa nikt dotknąć ani popychać!" - grzmi Mariusz Pudzianowski, zbulwersowany całą sytuacją.

Mariusz Pudzianowski wściekły po batalii o TK. "Po prostu krew człowieka zalewa"

Spór o Trybunał Konstytucyjny wszedł na najwyższy możliwy poziom. W piątek, 30 października, strona związana z obozem rządzącym postanowiła przejąć TK, co spotkało się z oporem opozycji. Pilną interwencję podjął też prezydent Karol Nawrocki, który był w drodze do Senegalu i zawrócił samolot. Nocne starcia pod gmachem z pewnością przejdą do historii, w tym przepychanka z udziałem prezydenta próbującego dostać się do Trybunału.

Prezydent Karol Nawrocki wkroczył w nocy do Trybunału Konstytucyjnego. Padły oskarżenia o zamach stanu

Nic dziwnego, że cały kraj żyje tymi wydarzeniami. Głos zabrał także oburzony Mariusz Pudzianowski, jeden z najbardziej ikonicznych polskich sportowców.

Chaos pod Trybunałem Konstytucyjnym [Zdjęcia]

"Co to miało znaczyć?! Prezydenta nie ma prawa nikt dotknąć ani popychać! Panowie z SOP, ja się pytam: co to w ogóle było?! Tych ludzi za plecami to chyba sam Prezydent musi chronić, a nie oni jego! No po prostu krew człowieka zalewa, wrrrrrr!" - napisał w swoim pierwszym wpisie legendarny strongman i zawodnik MMA, zwracając uwagę na dość bierną postawę funkcjonariuszy Służby Ochrony Państwa.

Niewiele później w jego mediach społecznościowych znalazł się wymowny fragment kultowego filmu "Psy". Główny bohater Franz Maurer grany przez Bogusława Lindę mówi w nim: "Jeśli my nie powstrzymamy tych suk***ynów, to znaczy, że naprawdę jesteśmy materiałem odpadowym". Pudzianowski podkreślił, że to komentarz do obecnej sytuacji w Polsce.

Tomasz Adamek apeluje do Karola Nawrockiego po awanturze pod TK: „Powinien wypuścić wojsko!”

24 godziny później, już w niedzielę, Pudzianowski raz jeszcze skrytykował postawę SOP podczas interwencji prezydenta w Trybunale.

Polski Secret Service się nie spisał i to jest fakt! Polski Prezydent reprezentuje nas wszystkich, cały nasz kraj i Waszym świętym obowiązkiem jest chronić go bezbłędnie. Zobaczcie na tym filmie wyżej, jak to powinno profesjonalnie wyglądać – pełna gotowość, ogień w oczach i zero miejsca na błędy! Trzeba ciężko trenować, a nie liczyć na szczęście. Tanio skóry nie sprzedajemy, a już na pewno nie, kiedy chodzi o bezpieczeństwo głowy państwa! Uczcie się, panowie, wyciągajcie wnioski i do roboty, bo w tym fachu margines błędu wynosi ZERO!

- napisał "Pudzian", prezentując filmik z działaniami rosyjskich służb chroniących Władimira Putina.

"A o tym, co się teraz dzieje ogólnie w naszym kochanym kraju... to ja już wolę głośno nic nie mówić, bo te słowa na pewno nie nadawałyby się do użytku publicznego. Trzymajcie się zdrowo, Polska Guuurom!" - zakończył w swoim stylu 49-letni sportowiec.

QUIZ: Mariusz Pudzianowski - Jesteś jego fanem? Komplet punktów to obowiązek!
Pytanie 1 z 15
Z kim Mariusz Pudzianowski stoczył pierwszą walkę w MMA?
 

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki

ROLKI