- Górnik Zabrze wygrał w finale Pucharu Polski z Rakowem Częstochowa 2:0.
- Specjalnym gościem na PGE Narodowym był prezydent Karol Nawrocki.
- Głowa państwa wzięła udział w oficjalnej ceremonii i cieszyła się wspólnie z Górnikiem.
Karol Nawrocki, Lukas Podolski i legenda Górnika Zabrze. Wyjątkowe sceny po finale Pucharu Polski
Tuż przed wielkim finałem STS Pucharu Polski pojawiła się zła wiadomość. Delegacja PZPN z prezesem Cezarym Kuleszą utknęła w Kanadzie w drodze powrotnej z kongresu FIFA i nie miała szans wyrobić się na coroczne święto polskiej piłki. Szybko znaleziono jednak rozwiązanie problemu. Na trybunach PGE Narodowego w Warszawie zasiadł między innymi Karol Nawrocki. I to właśnie prezydent wcielił się w rolę wręczającego medale i puchar podczas oficjalnej ceremonii po ostatnim gwizdku!
I choć nazwisko Nawrockiego wyczytane przez spikera spotkało się z lekkimi gwizdami kibiców, nie zepsuło to humoru prezydenta i świętującej drużyny Górnika. Jest to pierwszy Puchar Polski zabrzańskiego klubu od 1972 roku! Po 54 latach legendarny Stanisław Oślizło doczekał się chwili triumfu na miarę wielkiego Górnika ze swoich czasów. Zresztą wraz z Lukasem Podolskim i Erikiem Janżą - obecnymi kapitanami - wzniósł puchar wręczony przez prezydenta!
Gole na wagę wielkiego zwycięstwa strzelili Roberto Massimo w 32. i Maksym Chłań w 65. minucie. Teraz przed Górnikiem cztery ostatnie ligowe mecze w grze o mistrzostwo Polski. Po 30 kolejkach Zabrzanie zajmują w tabeli drugie miejsce ze stratą jedynie 3 punktów do prowadzącego Lecha Poznań. Kolejorz swój najbliższy mecz zagra jeszcze w sobotę - o 20:15 na wyjeździe z Motorem Lublin.