Maja Chwalińska życie prywatne
Maja Chwalińska sprawiła, że kobiecy tenis na chwilę znowu stał się w Polsce sportem numer jeden. Przed startem Roland Garros liczyliśmy co prawda na sukces, ale... Igi Świątek. Ta jednak zawiodła, odpadając w czwartej rundzie po porażce z Ukrainką Martą Kostiuk. Z kolei Maja Chwalińska najpierw przebrnęła przez kwalifikacje, a potem - już w turnieju głównym Roland Garros awansowała do finału, po drodze pokonując m.in. Dianę Parry, Annę Kalinską (w ćwierćfinale) i Dianę Sznajder (w półfinale). Tenis tenisem, ale przecież nie tylko nim żyje 25-latka z Dąbrowy Górniczej. Ludzie zastanawiają się, czy Maja Chwalińska ma chłopaka. To trudne pytanie, bo tenisistka strzeże swojego życia prywatnego jak oka w głowie i na temat jej ewentualnego życiowego partnera nic nie wiadomo. Maja Chwalińska ma jednak partnera, tyle że treningowego. Co ciekawe, nie jest to Polak, tylko zagraniczniak.
Kim jest partner Mai Chwalińskiej? O wielkim uczuciu nie ma mowy
Treningowym partnerem finalistki Roland Garros jest Czech Petr Hajek, który jest jednym z kluczowych elementów sztabu szkoleniowego Mai Chwalińśkiej. Jak widać po wynikach, współpraca z czeskim zawodnikiem układa się znakomicie, ale raczej tylko na gruncie sportowym. Nie ma mowy o tym, żeby Mają Chwalińską i Petra Hajka łączyło jakieś wielkie uczucie. Polska tenisistka w życiu prywatnym może liczyć przede wszystkim na wsparcie rodziców. W rozmowie z "Faktem" jej tata - Tomasz Chwaliński - zdradził, że on i jego żona zachęcali córkę do uprawiania sportu, gdy ta była dzieckiem. Tenisa wybrała sama.
Roland Garros PREMIE: Ile zarobiła Maja Chwalińska za finał w Paryżu? Fortuna!
Maja zawsze miała swój plan i zawsze w niego wierzyliśmy. Nie było żadnych wątpliwości
- ujawnił ojciec Mai Chwalińskiej.