- Reprezentacja Polski rozpoczęła zgrupowanie w Warszawie przed pierwszym meczem barażowym o awans na Mistrzostwa Świata przeciwko Albanii, który odbędzie się w czwartek, 26 marca.
- W niedzielę na zgrupowanie dotarł Robert Lewandowski, a w poniedziałek dołączyli do niego m.in. Piotr Zieliński, Jan Ziółkowski i Kamil Grabara.
- Pod hotelem Hilton, gdzie stacjonują "Biało-czerwoni", zgromadziły się tłumy kibiców, jednak sami piłkarze zaskoczyli skromnym ubiorem, nie przypominając gwiazdorów.
Reprezentanci Polski już na zgrupowaniu kadry
Koniec żartów! Reprezentację Polski dzielą dwa kroki od awansu na piłkarskie MŚ, które zostaną rozegrane w czerwcu i lipcu w USA, Kanadzie i Meksyku. Najpierw w półfinale baraży zagramy z Albanią w Warszawie. Jeśli wygramy ten mecz, w finale zmierzymy się ze zwycięzcą pary Ukraina - Szwecja. W niedzielę na zgrupowanie kadry przed barażami przyjechał Robert Lewandowski, któremu towarzyszyła mama Iwona i siostra Milena. W poniedziałek do naszego kapitana dołączyli kolejni zawodnicy. Część z nich - m.in. Piotr Zieliński - dzień wcześniej rywalizowała w spotkaniach ligowych. Teraz jednak ich myśli skupione są już na reprezentacji Polski i awansie na mundial. Jak zwykle pod hotelem Hilton, gdzie stacjonuje nasza reprezentacja, zaroiło się od kibiców, którzy przyszli zrobić sobie zdjęcia i wziąć autografy od idoli.
Lewandowski przyleciał do Polski na baraże o MŚ! Bez Ani, ale nie był sam [ZDJĘCIA]
Piotr Zieliński, Robert Lewandowski i inni kadrowicze jak szeregowi pracownicy. Nie wyglądali na gwiazdorów
Na piłkarzy czekali też fotoreporterzy, którzy mieli pełne ręce roboty. Co chwilę bowiem na parkingu meldowali się kolejni gracze. Wśród nich byli m.in.: Piotr Zieliński, Kamil Grabara, Jan Ziółkowski i Jakub Kamiński. Tłumy patrząc na swoich ulubieńców, przecierały oczy ze zdumienia. Wydawać by się mogło, że tak wielkie gwiazdy pojawią się w jakichś wypasionych ciuchach, w których z daleka będą się wyróżniać. Gdzie tam! Wszyscy zawodnicy, których widzieliśmy pod hotelem, wyglądali bardzo skromnie! Nawet tak znakomici zawodnicy jak wspomniani Zieliński czy Grabara. Mało tego, do kibiców wyszedł też sam Robert Lewandowski, który również w niczym nie przypominał wielkiego gwiazdora! Patrząc na naszych kadrowiczów, można pomyśleć, że w hotelu odbywa się jakaś konferencja firmowa dla szeregowych pracowników, a nie zjazd gwiazd futbolu.
Galeria: Reprezentacja Polski zjechała się do hotelu