- Robert Lewandowski przybył na zgrupowanie reprezentacji Polski w hotelu Hilton w warszawskiej dzielnicy Wawer, przed meczami barażowymi o awans na mistrzostwa świata.
- Kapitan kadry, ubrany w swobodny strój, został przyłapany przez paparazzi, witając się wylewnie z mamą Iwoną i siostrą Mileną.
- Polska zmierzy się z Albanią w czwartek, 26 marca, o godzinie 20:45 w meczu o awans do finału baraży.
Robert Lewandowski zajechał na kadrę. Wylewnie witał się z mamą i siostrą
Robert Lewandowski - jak na kapitana reprezentacji przystało - na zgrupowaniu kadry pojawił się jako jeden z pierwszych. W niedzielny wieczór napastnik FC Barcelona stawił się w hotelu Hilton w warszawskiej dzielnicy Wawer. "Lewy" zajechał na kadrę w skromnym stylu. Ubrany był w biały t-shirt, beżową kurtkę i białe buty. Jego stylizację uzupełniały ciemne okulary. Paparazzi, którzy czekali pod hotelem na naszego kapitana, dostrzegli w jego towarzystwie mamę Iwonę i siostrę Milenę. Robert Lewandowski wylewnie się z nimi przywitał. Na zdjęciach widać, jak całuje w policzek kobietę - prawdopodobnie siostrę. To wszystko jednak szybko zeszło na dalszy plan. Już w czwartek, 26 marca, Polska zmierzy się Albanią. Stawką jest awans do finału baraży o mundial. Początek spotkania zaplanowany jest na 20.45.
Robert Lewandowski przyleciał na kadrę i przebrał się na lotnisku! Osobiście taszczył ogromne bagaże
Robert Lewandowski szpanował siatą i zegarkiem
Przyjazdy Roberta Lewandowskiego na zgrupowania reprezentacji Polski zawsze są dużym wydarzeniem. Jesienią - przed spotkaniami w eliminacjach MŚ - głośno było o szpanerskiej siacie, którą "Lewy" taszczył na lotnisku. Z kolei pod hotelem nasz kapitan zrobił wrażenie bardzo drogim zegarkiem, który błyszczał na jego ręce. Akurat na to zgrupowanie Robert Lewandowski przyleciał z lekkim opóźnieniem. Wszystko dlatego, że dzień wcześniej był w USA, gdzie wykonywał swoje obowiązki patriotyczne.
Dziś nowojorski Empire State Building będzie w naszych narodowych barwach. Oczywiście z okazji naszego Święta Niepodległości. A mistrzem ceremonii będzie kapitan biało-czerwonych Robert Lewandowski
- pisał wówczas korespondent "Faktów" TVN Marcin Wrona.
Galeria: Robert Lewandowski pod hotelem na kadrze