Żona Andrzeja Wrony pokazała wideo z córką i rozpętała burzę. Ludzie nie kryli oburzenia po tym, co zobaczyli

2026-01-20 13:56

Andrzej Wrona niedawno zakończył swoją siatkarską karierę. Teraz były reprezentant Polski może w pełni poświęcić się swojej rodzinie – wraz z żoną wychowują dwójkę dzieci. Teraz para pochwaliła się w sieci zimowym wypadem w góry, jednak jedno z nagrań wywołało niemałe oburzenie wśród fanów, a dotyczyło jednej z malutkich córek siatkarza i aktorki.

Andrzej Wrona i Zofia Zborowska

i

Autor: AKPA

Andrzej Wrona zabrał dzieci na narty. Nie obyło się bez kontrowersji

Andrzej Wrona po zakończeniu sezonu 2024/2025 zakończył siatkarską karierę. Nie brakuje w niej kilku naprawdę wielkich osiągnięć, a najlepszym rokiem był dla niego z pewnością 2014, w którym zdobył mistrzostwo Polski w barwach PGE Skry Bełchatów, a także mistrzostwo świata z reprezentacją Polski na turnieju rozgrywanym w naszym kraju. To nie były jednak jego jedyne sukcesy – nawet tuż przed końcem kariery Andrzej Wrona cieszył się m.in. brązowego medalu mistrzostw Polski czy ze zdobycia Pucharu CEV – wszystko to w barwach Projektu Warszawa, który reprezentował w ostatnich latach.

Polski siatkarz grał w Rosji i rozważał powrót! Zaskoczył w sprawie Rosjan. "Czym są winni?"

Przejście na emeryturę, choć bardzo emocjonalne, pozwoliło Andrzejowi Wronie na rozpoczęcie nieco innego życia. Teraz może choćby wrócić do jazdy na snowboardzie, czego wcześniej zabraniały mu siatkarskie kontrakty. Były siatkarz chciałby zarazić pasją do sportu również swoje malutkie córki – urodzoną w 2021 roku Nadzieję oraz trzy lata młodszą Jaśminę.

Klątwa Projektu w Pucharze Polski. Znowu nie dali rady w półfinale

Andrzej Wrona i jego żona Zofia Zborowska postanowili wybrać się w góry wraz ze swoimi dziećmi. Aktorka pochwaliła się różnymi zdjęciami i nagraniami z tego wyjazdu w sieci. Jedno z nagrań wywołało niemało kontrowersji i trudno się temu dziwić. Na wideo widać, jak młodsza z córek pary ma na nogach narty i próbuje „przejść” kilkadziesiąt centymetrów od taty do mamy. W komentarzach ludzie szybko zauważyli, że niespełna dwuletnie dziecko nie nadaje się na narty.

Tomasz Fornal zwierza się "Super Expressowi" - ekskluzywny wywiad

"Masakra. Pokrzywią małej nogi. To nie wiek na narty, ledwo chodzi", "Powiem tak - zaszczepianie miłości do ruchu sportu to jedno, ale sadzanie półtorarocznego dziecka na nartach, gdzie ono jeszcze nie opanowało do końca sztuki chodzenia, jest karykaturalne i na siłę", "Ludzie już przesadzają. Półtoraroczne dziecko ledwo nauczyło się chodzić a oni chcą żeby już jeździło na nartach. Przegięcie", "Przecież to dziecko ledwo chodzi" – oburzali się internauci. Warto tutaj zauważyć, że wiele szkółek narciarskich podejmuje się szkolenia dzieci dopiero, gdy skończą one 4 lata. Portal Interia Sport przywołuje też Amerykańską Akademię Pediatrii, której zdaniem dziecko do nauki jazdy na nartach potrzebuje odpowiedniej koordynacji, siły i umiejętności – maluch powinien najpierw bez przeszkód chodzić i biegać, by móc zacząć naukę jazdy na nartach.

Rosjanie domagają się kary dla Polaków! Są wściekli po decyzji polskich władz

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki