Wypadek, do którego doszło około godz. 7 rano na drodze pomiędzy Bielskiem Podlaskim a Brańskiem, wyglądał bardzo groźnie. Zderzyły się dwa samochody – jednym z nich kierowała kobieta w ciąży, zaś drugim podróżowało dwoje dorosłych i dziecko. Aby uwolnić z wraku jedną z osób, strażacy, którzy przybyli na miejsce katastrofy, musieli użyć narzędzi hydraulicznych. Na miejsce wezwano śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Ciężarna 24-latka, choć twierdziła, że czuje się dobrze, ze względu na swój stan została przetransportowana do szpitala. Do szpitala trafiło też dwoje poszkodowanych dorosłych z drugiego auta. Jadącym z nimi dziecku, na szczęście, nic się nie stało. Przyczyny i okoliczności wypadku bada policja.
ZOBACZ: W ciężarówce pękła opona, NIE ŻYJĄ trzy osoby. Tragedia w woj. lubelskim