- Jeżeli nie widzimy na ulicy niepełnosprawnych, to nie dlatego, że ich nie ma - mówi pan Grzegorz, były dziennikarz z zacięciem społecznikowskim. - Oni po prostu nie wychodzą z domu. A w domu się umiera. Osoba niepełnosprawna, która nic nie robi, jest zgorzkniała i jej bliskim trudno jest z nią wytrzymać - tłumaczy. I od pięciu lat robi wszystko, żeby ludzie z różnymi niepełnosprawnościami mogli normalnie żyć.
To on wymyślił szkolenia dla urzędników pod hasłem "Instrukcja obsługi niewidomego". I to on założył Fundację Światłownia-Kultura Bez Barier, która w Bydgoszczy prowadzi klub muzyczny zatrudniający niepełnosprawnych. Tę piękną działalność warto wesprzeć, wpłacając pieniądze na konto fundacji: 83 1140 2004 0000 3302 7650 8474.
ZOBACZ: UKRADLI księdzu 2 miliony złotych. Jak mogli tak zgrzeszyć?!
PRZECZYTAJ: Szczecinek: noworodek WYRZUCONY przez okno. Policja odnalazła matkę [WIDEO I ZDJĘCIA]
POLECAMY: Dorastałeś w latach 90-tych? Musisz pamiętać te kultowe bajki [QUIZ]