SUPER HISTORIA: Malinowski - Polak wśród dzikich

2021-02-01 6:33

Dokonał w antropologii rewolucyjnych zmian, wyprowadzając naukę z uniwersyteckich katedr do dzikich wiosek na krańcu świata. Bronisław Malinowski, polski uczony o światowej sławie, to autor przełomowych prac w swojej dziedzinie. Jego zalecenia badawcze obowiązują do dziś. Malinowski, syn profesora Uniwersytetu Jagiellońskiego, urodził się w Krakowie w 1884 r., po studiach filozoficznych na UJ zrobił doktorat. Większość życia spędził jednak w Wielkiej Brytanii i USA oraz na wyspach Melanezji i Australii. Był profesorem na uniwersytetach w Londynie i Yale. Do Polski nigdy nie powrócił, zmarł nagle w 1942 r.

Wielkie wyprawy 

Malinowski interesował się innymi kulturami już od dziecka, gdy często ze względu na słabe zdrowie przybywał w domu w Zakopanem, zafascynowali go górale. Już jako młody człowiek bardzo dużo podróżował. Kiedy w roku 1910 rozpoczął studia podyplomowe w Londynie uznał, że sposobem na prawdziwe badania jest udział w ekspedycji naukowej. Cztery lata później zebrał środki na wyprawę do Australii i Oceanii. Drugim członkiem wyprawy był Witkacy. Później, od 1915 r. do 1918 r. z przerwą na pobyt w Melbourne przebywał na Wyspach Triobrandzkich. archipelagu na Morzu Salomona, na wschód od Nowej Gwinei. Po powrocie dalej prowadził badania w Australii i Oceanii, badał życie Indian w USA, przebywał przez rok we wschodniej i południowej Afryce.

Przyjaźń z Witkacym

Stasio i Bronio – tak siebie tytułowali. Stanisław Ignacy Witkiewicz i starszy o rok Malinowski poznali się w młodości i zaprzyjaźnili w Zakopanem. Przyjaźń ta była niezwykle silna, wzajemna fascynacja nie była wolna od rywalizacji oraz eksperymentów erotycznych. Malinowski pojawił się jako książę Edgar Nevermore w powieści Witkiewicza „622 upadki Bunga, czyli Demoniczna kobieta”. W 1914 r. wyjechali razem na wyprawę w „tropiki”, Witkacy jako rysownik i fotograf. Długa podróż miała mu pomóc ukoić ból po samobójstwie narzeczonej Jadwigi Janczewskiej. Już w Australii przyjaciele dowiedzieli się o wybuchu I wojny światowej. Stasio porzucił Malinowskiego i wrócił do kraju. Bronio nie zrezygnował. Podobno poróżniły ich nie tylko kwestie polityczne. W Australii Malinowski miał wykorzystać seksualnie Witkacego. Panowie po czasie wznowili kontakt, ale nigdy więcej się już nie spotkali.

CZYTAJ TAKŻE: SUPER HISTORIA. Owocna katorga Piłsudskiego

Metoda obserwacji uczestniczącej

Malinowski dokonał rewolucji w prowadzeniu badań naukowych metodą obserwacji uczestniczącej, nikt przed nim tak nie robił. Wprowadził postawę aktywnego łowcy, kogoś kto cały czas przebywa wśród tubylców i wszystko notuje, długotrwale i głęboko wnika w życie badanej społeczności. Do badanej wioski nie należy przychodzić jak do pracy – najlepiej żyć takim samym życiem, jak jej mieszkańcy, stale z nimi przebywać, aby nie pominąć ważnych wydarzeń i ciekawych zjawisk, trzeba też opanować język, żeby nie korzystać z tłumacza. I faktycznie Malinowski ustawił swój namiot w środku wioski, nauczył się języka i bezpośrednio obserwował, jak Trobriandczycy zachowują się w codziennym życiu.

„Życie seksualne dzikich”

Malinowski opublikował liczne prace naukowe i książki. Już wydane w 1922 roku dzieło "Argonauci zachodniego Pacyfiku" przyniosło mu ogromny rozgłos, uznano ją za najbardziej wpływową publikację w dziedzinie antropologii.

„Życie seksualne dzikich w północno-zachodniej Melanezji”," stało się światowym bestsellerem. Książka była owocem wyprawy na Wyspy Triobrandzkie. Malinowski nie ograniczał się jedynie do seksu, ale to właśnie seks wzbudził największe zainteresowanie czytelników, spodziewających się pikantnych szczegółów.

Do inicjacji chłopców dochodziło w wieku 10-12 lat. Dziewczynki były młodsze, miały nawet 6 lat. Tubylcy oddzielali stosunek seksualny od poczęcia dziecka. Mężczyźni nie byli kojarzeni z rolą w zapłodnieniu, nie traktowano ich też jako ojców w naszym pojęciu tego słowa. Byli opiekunami dzieci matki. Seks przedmałżeński nie był zakazany, ale wspólne posiłki był możliwe tylko między małżonkami, kazirodztwo było zabronione.

Definicja kultury Malinowskiego

Ludzie są w działaniach motywowani przez potrzeby: pierwotne, związane z ich naturą biologiczną oraz wtórne, związane z ich naturą społeczną, współżyciem z innymi ludźmi. Kultura to system zaspokajania potrzeb człowieka. Potrzeby podzielił na takie, które dzielimy z światem zwierzęcym - musimy jeść, pić, spać, zaspokajać popęd seksualny, poruszać się oraz na potrzeby ludzkie np. miłość czy bliskość.

Szokujące drugie oblicze

Przez 10 lat prowadził dziennik, zaczął w 1908 na Wyspach Kanaryjskich, g a skończył na Wyspach Trobrianda, niedługo po tym, jak dowiedział się o śmierci matki. Świat poznał dzienniki dopiero 25 lat po jego śmierci. Ich zawartość wywołała kontrowersje, okazało się co tak naprawdę myślał o ,,dzikich”. Malinowski pokazał inne oblicze, okazał egoistą skupionym na sobie, rasistą, gardzącym tubylcami. Życie w wiosce go nużyło go. Wściekał się, gdy mieszkańcy wysiadywali pod jego namiotem i wyłudzali tytoń. Żałował nawet, że nie może ich wychłostać. Pobyt na wyspie uznawał za konieczny, ale czuł, że traci czas. Tęsknił za Europą i kulturą. Pociągały go dzikie kobiety, ale z tym starał się walczyć.

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki