27-latek z Brzegu Dolnego ukradł na ulicy rower i ruszył nim do pobliskiej restauracji. Gdy napotkał ścigający go patrol policji, wyjaśnił, że pożyczył jednoślad, bo bolały go nogi, a bardzo spragniony chciał jak najszybciej dotrzeć do knajpki. Krętaczowi grozi 5 lat za kratkami.
Ukradł rower, bo bolały go nogi
2009-04-29
7:00
Dolnośląskie. Czego to jeszcze nie wymyślą złodzieje, by wywinąć się sprawiedliwości.