Katastrofa morska. Przewrócił się prom ze 116 osobami na pokładzie. Uratowano niespełna połowę

Dramatyczne wieści obiegły media. Jak poinformowała agencja AFP, powołując się na informacje przekazane przez gujańskiego ministra prac publicznych Juana Edghilla, w nocy z soboty na niedzielę przewrócił się prom MV Barima, płynący ze stolicy Gujany, Georgetown, do Port Kaituma,. Na pokładzie było 116 osób. - Uratowano 53 osoby - oświadczył premier kraju Mark Phillips.

Trzy tratwy ratunkowe na ciemnej wodzie podczas nocnej akcji ratunkowej. O katastrofie promu przeczytasz na SE.
Autor: Prime Minister Marc Phillips/ Facebook

Katastrofa morska u wybrzeży Gujany

Szef rządu powiadomił, że wśród ocalonych są zarówno pasażerowie, jak też członkowie załogi promu, który liczy sobie 89 lat.

Wcześniej minister Edghill poinformował w nagraniu opublikowanym na Facebooku, że sygnał SOS dotarł do służb w sobotę około godz. 23 czasu miejscowego (godz. 5 rano w Polsce).

„Rozpoczęto akcję ratunkową, mobilizując środki publiczne i prywatne. Akcja trwa” - relacjonował minister.

Lokalny portal Demerara Waves przekazał, powołując się na wysokiego rangą urzędnika, że tonąca jednostka została zlokalizowana przez zespół poszukiwawczo-ratunkowy z powietrza, ponieważ załoga promu wystrzeliła wcześniej flary. Prywatna firma Roraima Airways wysłała na miejsce zdarzenia samolot i zdołała potwierdzić położenie Barimy.

Akcja ratunkowa trwa

W akcji ratunkowej uczestniczą siły zbrojne Gujany, straż przybrzeżna oraz jednostki prywatne. Prom MV Barima był wyposażony w 250 kamizelek ratunkowych oraz sześć łodzi.

Uciekła przed mężem do rodziców, doszło do dramatu. Szokujące sceny | Pokój ZBRODNI
Sonda
Czy wiesz, jak pomóc tonącej osobie?
Polska na ucho
Heweliusz. Nieunikniona katastrofa

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki