Katastrofa morska u wybrzeży Gujany
Szef rządu powiadomił, że wśród ocalonych są zarówno pasażerowie, jak też członkowie załogi promu, który liczy sobie 89 lat.
Wcześniej minister Edghill poinformował w nagraniu opublikowanym na Facebooku, że sygnał SOS dotarł do służb w sobotę około godz. 23 czasu miejscowego (godz. 5 rano w Polsce).
„Rozpoczęto akcję ratunkową, mobilizując środki publiczne i prywatne. Akcja trwa” - relacjonował minister.
Lokalny portal Demerara Waves przekazał, powołując się na wysokiego rangą urzędnika, że tonąca jednostka została zlokalizowana przez zespół poszukiwawczo-ratunkowy z powietrza, ponieważ załoga promu wystrzeliła wcześniej flary. Prywatna firma Roraima Airways wysłała na miejsce zdarzenia samolot i zdołała potwierdzić położenie Barimy.
Akcja ratunkowa trwa
W akcji ratunkowej uczestniczą siły zbrojne Gujany, straż przybrzeżna oraz jednostki prywatne. Prom MV Barima był wyposażony w 250 kamizelek ratunkowych oraz sześć łodzi.