Spis treści
Zamach w Monako na Wadyma Jermołajewa. Kochanka oligarchy ciężko ranna
Policja w Monako bada sprawę ataku bombowego na mieszkającego w księstwie ukraińskiego biznesmena Wadyma Jermołajewa. Do detonacji doszło w poniedziałkowy wieczór obok wejścia do luksusowego kompleksu Sun Palace w sercu Monako. Z ustaleń wynika, że nie był to przypadek, ale celowe działanie wymierzone w 58-latka. Ładunek, naszpikowany metalowymi elementami takimi jak śruby i nakrętki, znajdował się w plecaku. Do eksplozji doszło, gdy mężczyzna wracał do domu w towarzystwie swojej wieloletniej kochanki Anny Nasobiny oraz ich 13-letniego syna. Początkowo informowano, że poszkodowana została żona Jermołajewa, jednak kobieta szybko sprostowała te informacje. Ofiarą okazała się nieformalna partnerka biznesmena.
Wadym Jermołajew został poważnie ranny i przewieziono go do szpitala. W znacznie gorszym stanie znalazła się Anna Nasobina. Jak donoszą ukraińskie portale, obrażenia kobiety były na tyle poważne, że lekarze musieli amputować jej obie nogi. Siła uderzeniowa odrzuciła 13-letniego syna pary na odległość kilkunastu metrów, ale chłopiec odniósł stosunkowo lekkie obrażenia.
Sprawca zamachu w Monako nagrany przez kamery. Poszukiwania trwają
Moment podłożenia ładunku przez sprawcę został uchwycony na kamerach monitoringu. Na nagraniu widać mężczyznę uciekającego zaraz po zostawieniu plecaka, jednak jak dotąd nie udało się zatrzymać tej osoby. Funkcjonariusze z Monako, wspomagani przez francuskie organy ścigania, prowadzą intensywne poszukiwania. Śledczy są przekonani, że sprawca znał dokładny czas powrotu biznesmena. Monakijska prokuratura traktuje to zdarzenie jako próbę zabójstwa, wykluczając motyw terrorystyczny.
Ukraina nałożyła sankcje na Jermołajewa. Biznesmen miał działać na Krymie
Śledczy sprawdzają, czy zamach mógł mieć podłoże kryminalne. Według ukraińskich służb Jermołajew mógł być zaangażowany w działanie międzynarodowej sieci wyłudzającej pieniądze przez fałszywe call center w Dnieprze. Media sugerują, że straty ofiar mogły sięgnąć nawet 100 milionów euro. Przedsiębiorca konsekwentnie zaprzecza tym doniesieniom, a jego obrońcy zaznaczają, że nie postawiono mu żadnych zarzutów. Od 2021 roku Wadym Jermołajew rezyduje w Monako. Dwa lata wcześniej zrezygnował z ukraińskiego obywatelstwa na rzecz cypryjskiego paszportu. W 2023 roku władze w Kijowie objęły go sankcjami w związku z oskarżeniami o prowadzenie biznesu na terytorium anektowanego Krymu.