"Rosyjski okręcie wojskowy, p... się!" - na początku wojny na Ukrainie te słowa przeszły do historii. Zostały wypowiedziane przez ukraińskich obrońców Wyspy Węży. Teraz okazuje się, że Wyspa Weży jest najwyraźniej bardzo pechowa dla wojsk Władimira Putina! Kolejne upokorzenie rosyjskiej armii w tym rejonie po raz kolejny wiąże się z okrętem wojskowym. Jak podał rzecznik obwodu odeskiego cytowany przez agencję Ukrinform, siły ukraińskie zatopiły rosyjski kuter desantowy klasy Sierna u wybrzeży Wyspy Węży, zestrzeliły też rosyjskiego drona zwiadowczego typu Forpost. Parę dni temu na dno poszły tam dwa inne statki zwiadowcze. Dlaczego Wyspa Węży stała się taka sławna?
PRZECZYTAJ TAKŻE: Władimir Putin odda władzę?! Narastają plotki o chorobie. To demencja?
PRZECZYTAJ TAKŻE: Dzieci Władimira Putina. Ile ma ich naprawdę prezydent Rosji? Jest nowy raport!
Kilkunastu ukraińskich żołnierzy broniących małej Wyspy Węży na Morzu Czarnym przeszło do historii dzięki temu jednemu zdaniu, którym odpowiedzieli na wezwanie rosyjskiego okrętu do poddania się. "Tu okręt wojenny. Tu rosyjski wojskowy okręt wojenny. Sugeruję, abyście złożyli broń i poddali się, aby uniknąć rozlewu krwi i niepotrzebnych strat. W przeciwnym razie zostaniecie zbombardowani" - taki komunikat nadali do obrońców wyspy Rosjanie. "Rosyjski okręcie wojskowy, p... się!" - odpowiedzieli Ukraińcy. Początkowo podawano, że po wypowiedzeniu tych śmiałych słów zostali przez okręt wojenny zabici, potem okazało się, że trafili do niewoli. W zeszłym miesiącu wyszli na wolność, a na ręce autora pamiętnych słów władze Ukrainy wręczyły medal.
PRZECZYTAJ TAKŻE: Historyk o Putinie i broni jądrowej. Mówi o końcu cywilizacji. "Pijany nacjonalizmem"
PRZECZYTAJ TAKŻE: Tajemnicze zgony rosyjskich oligarchów! Sławny ekonomista oskarża Kreml