Zabili ciężarną, bo wierzyli, że opętał ją zły duch. Mąż wyszedł z więzienia
Do tej tragedii doszło jeszcze 8 lipca 2009 roku w Birmingham w Wielkiej Brytanii, teraz ujawniono nowe, szokujące fakty! 21-letnia Naila Mumtaz mieszkała na Wyspach z mężem Mohammedem Tauseefem Mumtazem i jego rodzicami. Rok wcześniej przyjechała z Pakistanu po zaaranżowanym ślubie. Słabo mówiła po angielsku, a jej najbliższa rodzina pozostała w ojczyźnie.
Kobieta spodziewała się pierwszego dziecka. Była w szóstym miesiącu ciąży, gdy została uduszona we własnym domu. Ratownicy znaleźli jej ciało w sypialni. Co się stało?
Zabili ciężarną, bo wierzyli, że jest opętana
Odpowiedź na to pytanie zaszokowała śledczych. Mąż kobiety stwierdził, że Naila została opętana przez dżinna, czyli nadprzyrodzonego ducha znanego z wierzeń islamskich. Przekonywał, że żona sama doprowadziła do swojego uduszenia, wkładając rękę do ust. Badania wykazały jednak, że nie mogła w ten sposób spowodować śmiertelnych obrażeń.
Śledczy ustalili, że kobieta została celowo uduszona. Jedna lub kilka osób miało odciąć jej dopływ powietrza, podczas gdy pozostali przytrzymywali ofiarę.
Podczas procesu pojawiła się teoria, że rodzina wierzyła, iż rodzice Naili z Pakistanu zesłali na nią złego ducha. Sędzia nie wykluczył, że sprawcy próbowali w ten sposób pozbyć się rzekomego opętania. Nie udało się jednak jednoznacznie ustalić motywu zabójstwa.
Mąż zamordowanej wyszedł na wolność
W 2012 roku sąd skazał męża Naili, jego rodziców oraz szwagra na dożywocie. Mohammed miał spędzić w więzieniu co najmniej 13 lat. Jego rodzice otrzymali minimalne kary po 15 lat, a szwagier również 13 lat.
Jak podaje „Daily Mail”, Mohammed Mumtaz został zwolniony z więzienia w 2025 roku po pozytywnej decyzji komisji do spraw zwolnień warunkowych.
Mężczyzna nadal podlega nadzorowi i może wrócić za kraty, jeśli złamie warunki zwolnienia. Brytyjska służba więzienna podkreśla, że była to wyjątkowo okrutna zbrodnia.