Setki tysięcy ludzi uciekają przed ogniem. Pożary pustoszą Francję i Hiszpanię. "Najbliższe tygodnie będą trudne"

Południowa Europa zmaga się z jedną z największych katastrof pożarowych ostatnich lat. We Francji i Hiszpanii swoje domy opuściło już ponad 300 tysięcy mieszkańców, a płomienie nadal pochłaniają kolejne lasy i miejscowości. Komisja Europejska określa obecną akcję jako jedną z największych operacji ewakuacyjnych w historii UE.

  • Ponad 300 tys. osób ewakuowano z terenów zagrożonych pożarami.
  • We Francji domy opuściło ponad 250 tys. mieszkańców, w Hiszpanii ponad 90 tys.
  • Ogień strawił już około 300 tys. hektarów lasów i terenów zielonych.
  • Do walki z żywiołem skierowano unijne samoloty, śmigłowce i strażaków z kilku państw.
Pożary w kurortach. Francja, Portugalia, Włochy

Francja walczy z największym pożarem od zakończenia II wojny światowej

Najtrudniejsza sytuacja panuje w departamencie Żyronda na południowym zachodzie Francji. Tylko tam ewakuowano około 220 tysięcy mieszkańców, a ogień zniszczył już ponad 42 tysiące hektarów lasów. Prezydent Emmanuel Macron odwiedził centrum dowodzenia w Bordeaux i nie ukrywał, że kraj mierzy się z bezprecedensowym kryzysem.

- Najbliższe tygodnie będą trudne - przyznał francuski przywódca, dziękując strażakom za walkę z żywiołem. Podkreślił również, że są to najdotkliwsze pożary od zakończenia II wojny światowej. Szefowa prefektury Żyrondy Sophie Brocas zaznaczyła, że ogień zachowuje się w sposób nieprzewidywalny: - Pożar wytwarza własny wiatr i zmusza nas do ciągłego dostosowywania działań - powiedziała.

Według wstępnych ustaleń śledczych ogień mógł pojawić się przypadkowo podczas prac prowadzonych przy linii wysokiego napięcia.

Hiszpania płonie

Nie lepiej wygląda sytuacja w Hiszpanii. Ze środkowej części kraju ewakuowano już ponad 90 tysięcy osób, a płomienie strawiły około 77 tysięcy hektarów w rejonie Madrytu, Toledo oraz prowincji Ávila. Władze zdecydowały nawet o wstrzymaniu prac żniwnych z wykorzystaniem maszyn rolniczych, aby ograniczyć ryzyko pojawiania się kolejnych pożarów.

Minister spraw wewnętrznych Fernando Grande-Marlaska przyznał, że najbliższe dwa dni będą kluczowe dla opanowania sytuacji. Od środy prognozowany jest bowiem powrót ekstremalnych upałów przekraczających 40 stopni Celsjusza, co może ponownie utrudnić działania strażaków.

Ogień zagraża kolejnym regionom

Pożary obejmują już niemal cały Półwysep Iberyjski. Trudna sytuacja panuje również w regionie Walencji oraz w Andaluzji, gdzie tylko w ciągu tygodnia wybuchło sześć dużych pożarów. Z żywiołem walczy także Portugalia. Jeden z pożarów w rejonie Bragançy zbliża się do granicy z Hiszpanią i istnieje ryzyko jego dalszego rozprzestrzenienia.

Europa wysyła pomoc

Francja i Hiszpania uruchomiły unijny Mechanizm Ochrony Ludności. Do akcji skierowano 13 samolotów gaśniczych, cztery śmigłowce, 134 strażaków oraz 41 wozów strażackich z różnych państw Europy.

Skala zniszczeń jest ogromna. Według Europejskiego Systemu Informacji o Pożarach Lasów (EFFIS) w tym roku we Francji i Hiszpanii spłonęło już około 300 tysięcy hektarów terenów. Francuskie służby podkreślają, że od początku roku odnotowano ponad 13,5 tysiąca pożarów, co jest najwyższym wynikiem od czasu prowadzenia takich statystyk. W Hiszpanii powierzchnia spalonych terenów jest już sześciokrotnie większa niż w analogicznym okresie ubiegłego roku.

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki