Spłonął autobus pełen ludzi, sześć ofiar. "Mężczyzna podpalił się w środku"

2026-03-11 6:59

Tragedia w Szwajcarii najprawdopodobniej nie była wypadkiem, a wywołało je czyjeś celowe działanie. Takie szokujące ustalenia ujawnili szwajcarscy śledczy po pożarze autobusu w zachodniej części kraju. Pojazd pełen ludzi zapalił się około godziny 18:25na głównej ulicy miasta Kerzers w kantonie Fryburg. Płomienie błyskawicznie objęły autobus, zginęło sześć osób, są ranni. Co dokładnie się wydarzyło?

Wstrząsające ustalenia po pożarze autobusu w Szwajcarii. Jeden z pasażerów podpalił się w środku, zginęło sześć osób

Szokujące doniesienia zagranicznych mediów w sprawie tragicznego pożaru autobusu w zachodniej Szwajcarii! Wszystko wskazuje obecnie na to, że nie doszło do żadnego wypadku, a dramat był efektem czyjegoś celowego działania. Czy osoba ta miała motywacje terrorystyczne? A może osobiste lub była chora psychicznie? Tego jeszcze nie wiadomo. Co dokładnie się wydarzyło? Autobus zapalił się około godziny 18:25 na głównej ulicy miasta Kerzers w kantonie Fryburg, około 20 kilometrów na zachód od Berna. Płomienie błyskawicznie objęły pojazd, niestety nie wszyscy pasażerowie zdołali uciec przed płomieniami. Kiedy na miejsce przybyły służby ratunkowe, autobus był już całkowicie objęty ogniem. Na zdjęciach i filmach widzimy doszczętnie spalony pojazd. Początkowo nie było wiadomo, ile osób zginęło. Teraz policja informuje o sześciu ofiarach śmiertelnych pożaru autobusu w mieście Kerzers. 

„Na tym etapie mamy elementy sugerujące celowe działanie osoby znajdującej się w autobusie”

Czy to był wypadek, awaria techniczna? Wiele wskazuje na działanie człowieka! Dziennik „Blick” cytuje wypowiedź kilku świadków tragedii, którzy powiedzieli, że w autobusie pewien mężczyzna oblał się benzyną i podpalił. „Na tym etapie mamy elementy sugerujące celowe działanie osoby znajdującej się w autobusie” – powiedział cytowany przez Deutsche Welle Frederic Papaux, rzecznik policji we Fryburgu, dodając, że żaden inny pojazd nie brał udziału w zdarzeniu i nie ma mowy o wypadku drogowym. Jak dodał, w pożarze „zginęło co najmniej sześć osób, a pięć zostało rannych, w tym trzy poważnie”. Trzy osoby ranne zostały przewiezione do szpitala, dwie pozostałe zostały opatrzone na miejscu. Prezydent Szwajcarii Guy Parmelin złożył kondolencje rodzinom ofiar, podkreślając, że dokładne okoliczności tragedii są badane. 

Sonda
Czy wiesz jak się zachować w przypadku pożaru?
Mieszkańcy Ząbek o pożarze, który strawił budynek mieszkalny. "To niewyobrażalna tragedia"

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki