- W niedzielę (18 stycznia) w Adamuz w prowincji Kordoba (Hiszpania) doszło do wykolejenia dwóch pociągów dużych prędkości.
- W wypadku zginęły co najmniej dwie osoby, kilka zostało rannych, a nieokreślona liczba pasażerów jest uwięziona w wagonach.
- Zdarzenie spowodowało wstrzymanie ruchu kolejowego na linii łączącej Madryt z Andaluzją.
Aktualizacja, godz. 22:03
Tragiczny bilans niestety powiększył się. PAP podaje, że zginęło co najmniej 5 osób.
Wcześniej pisaliśmy:
Katastrofa kolejowa w Hiszpanii. Pociągi wypadły z torów, są ofiary śmiertelne
Do dramatu doszło w niedzielę, 18 stycznia, kiedy to na trasie kolejowej w Andaluzji wykoleiły dwa pociągi. Hiszpańska agencja prasowa EFE, powołując się na źródła policyjne, poinformowała o co najmniej dwóch ofiarach śmiertelnych oraz kilku osobach rannych. To jednak wciąż nie jest ostateczny bilans tej tragedii. Największy niepokój budzi fakt, że nieokreślona liczba pasażerów wciąż może być uwięziona w zniszczonych wagonach.
Wieczorem państwowy zarządca hiszpańskiej infrastruktury kolejowej, Adif, oficjalnie potwierdził doniesienia o wykolejeniu się pociągów w Adamuz. Na miejsce natychmiast skierowano liczne zastępy służb ratunkowych, w tym straż pożarną, policję oraz zespoły medyczne. Rozpoczęła się akcja ratunkowa, której celem jest jak najszybsze dotarcie do wszystkich poszkodowanych i udzielenie im niezbędnej pomocy.
Polecany artykuł:
Zablokowana kluczowa linia kolejowa. Co wiadomo o przyczynach wypadku?
Wypadek miał natychmiastowe i poważne konsekwencje dla transportu kolejowego w całej Hiszpanii. Trasa, na której doszło do tragedii, jest częścią kluczowej magistrali kolejowej, która łączy Madryt z popularnymi turystycznie regionami Andaluzji. Jak poinformował zarządca Adif, ruch na tej linii został całkowicie wstrzymany. Oznacza to ogromne utrudnienia dla tysięcy podróżnych, którzy planowali podróż na tej trasie. Na razie nie wiadomo, jak długo potrwa przerwa w kursowaniu pociągów.
Na obecnym etapie przyczyny tej straszliwej katastrofy nie są znane. Specjalna komisja będzie musiała zbadać wszystkie okoliczności, które doprowadziły do wykolejenia się składów.