Wielka planetoida leci w stronę Ziemi! Zostało parę dni, NASA potwierdza

2026-04-30 10:04

Jak gdyby mało było kłopotów, teraz jeszcze wielka planetoida leci w stronę Ziemi! Na szczęście NASA jak zwykle w takich sytuacjach uspokaja, że stumetrowe ciało niebieckie nas wyminie i nie wywoła końca świata, ale i tak niejeden spogląda w niebo z niepokojem. Zwłaszcza, że planetoidę o nazwie (2026 HN1) odkryto dopiero w tym miesiącu, a blisko naszej planety znajdzie się ona dosłownie za kilka dni. Kiedy dokładnie? Przynajmniej już po majówce!

Wielka planetoida leci w stronę Ziemi! Zostało parę dni, NASA potwierdza

i

Autor: Mikael Damkier/ Shutterstock

Stumetrowa planetoida (2026 HN1) odkryta dopiero w tym miesiącu leci w stronę Ziemi. NASA podaje ważną datę

Znów jakieś ciało niebieskie leci w stronę Ziemi! W środę, 6 maja w nocy w pobliżu Ziemi przeleci planetoida oznaczona jako 2026 HN1. To obiekt odkryty niedawno, bo zaledwie w kwietniu tego roku. Według danych NASA ma od około 50 do nawet 100 metrów średnicy. Naukowcy jak zwykle w takich sytuacjach uspokajają, ze końca świata nie będzie.  Planetoida według wyliczeń NASA minie naszą planetę w odległości około dziewięciu razy większej niż dystans między Ziemią a Księżycem. To oznacza, że nie ma żadnego zagrożenia zderzeniem. Największe zbliżenie planetoidy do Ziemi nastąpi o godzinie 2.55 czasu polskiego. Obiekt porusza się z dużą prędkością – ponad 14 kilometrów na sekundę. Tego samego dnia w pobliżu Ziemi przeleci też kilka innych planetoid, ale będą one mniejsze i dalej od naszej planety.

Gdyby planetoida o średnicy około 100 metrów uderzyła w Ziemię, mogłoby dojść do zniszczenia dużego miasta

Choć tym razem nie ma powodów do obaw, naukowcy przypominają, że obiekty tej wielkości mogą być groźne. Gdyby planetoida o średnicy około 100 metrów uderzyła w Ziemię, skutki byłyby bardzo poważne. Mogłoby dojść do zniszczenia dużego miasta, a krater po uderzeniu miałby kilka kilometrów średnicy. W przypadku uderzenia w ocean wcale nie byłoby lepiej, bo powstałaby duża fala tsunami. W szerokim obszarze odczuwalne byłyby też wstrząsy podobne do trzęsienia ziemi. Przykładem takich skutków jest krater Barringera w Arizonie w USA. Powstał on po uderzeniu planetoidy o średnicy około 50 metrów. Ma ponad kilometr szerokości i powstał około 50 tysięcy lat temu. Dlatego naukowcy stale obserwują niebo. NASA i inne instytucje monitorują tak zwane obiekty bliskie Ziemi. Wśród nich są planetoidy i komety, które mogą zbliżać się do naszej planety.

Sonda
Jaki będzie koniec świata?
Co wiesz o Układzie Słonecznym? Spróbuj swoich sił w kosmicznym quizie!
Pytanie 1 z 10
Pomiędzy orbitami których planet znajduje się pas planetoid?
Rafał Modrzewski (ICEYE): Europa dozbraja się w kosmosie

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki