- Zegar Zagłady, symboliczne odliczanie do globalnej katastrofy, wskazuje najgorszy czas w historii, alarmując o narastających zagrożeniach.
- Wskazówki zegara przesunęły się na 85 sekund przed północą z powodu eskalacji konfliktów, zmian klimatycznych i rozwoju niekontrolowanych technologii.
- Największe mocarstwa świata stają się bardziej agresywne, co zwiększa ryzyko wyścigu zbrojeń nuklearnych.
- Dowiedz się, dlaczego eksperci biją na alarm i co możemy zrobić, aby odsunąć ludzkość od krawędzi katastrofy.
Czym jest Zegar Zagłady? To symboliczny zegar, który alarmuje o zagrożeniach dla ludzkości. Jego koncepcja została stworzona w 1947 r. przez czasopismo "Bulletin of the Atomic Scientists", dwa lata po użyciu przez Stany Zjednoczone broni atomowej przeciwko Japonii. Najdalej od północy, o 17 minut, Zegar Zagłady przesunął się w 1991 r., po zakończeniu zimnej wojny i podpisaniu traktatu między Związkiem Radzieckim a Stanami Zjednoczonymi o redukcji ich arsenałów nuklearnych - przypomina PAP.
Sytuacja najgorsza w historii. "Zostało nam bardzo mało czasu"
W ostatnich latach coraz bardziej jego wskazówki zaczęły się zbliżać do północy. W 2023 roku w wyniku zagrożeń stwarzanych przez inwazję Rosji na Ukrainę, wskazówki przesunięto na 90 sekund przed północą. W zeszłym roku było to 89 sekund, a w tym roku jest natomiast najgorzej w historii - to już 85 sekund do północy. Dlaczego? "Ludzkość nie poczyniła wystarczających postępów w walce z kluczowymi zagrożeniami, które dotyczą nas wszystkich" – mówi Alexandra Bell, prezes i dyrektor generalna "Bulletin of the Atomic Scientists". "Narastają zagrożenia, na jakie narażona jest ludzkość ze strony broni jądrowej, zmian klimatycznych i przełomowych technologii. Liczy się każda sekunda, czasu mamy coraz mniej" - powiedziała we wtorek, 27 stycznia.
Nuklearny wyścig, susze, powodzie i AI
"W ciągu ostatniego roku największe światowe mocarstwa stały się bardziej agresywne, wrogie i nastawione nacjonalistycznie. Traktat o zbrojeniach strategicznych pomiędzy USA i Rosją, zawarty w 2010 r., wygasa w przyszłym tygodniu" - tłumaczy Daniel Holz, przewodniczący rady ds. nauki i bezpieczeństwa w "Bulletin" i dodaje: "Po raz pierwszy od ponad pół wieku nic nie powstrzyma niekontrolowanego wyścigu zbrojeń nuklearnych. Do tego susze, pożary, powodzie i burze stają się coraz bardziej intensywne i nieprzewidywalne, a sytuacja będzie się tylko pogarszać. Sztuczna inteligencja dodatkowo potęguje dezinformację, co jeszcze bardziej utrudnia przeciwdziałanie wszystkim innym zagrożeniom, które bierzemy pod uwagę".
Wyraził też obawę związaną z czymś, co nazwał "rosnącym wzrostem nacjonalistycznych autokracji". "Jeśli świat podzieli się na »my kontra oni«, czyli będziemy mieli do czynienia z grą o sumie zerowej, wzrośnie prawdopodobieństwo, że wszyscy przegramy". Co można zrobić, by przesunąć wskazówki na w miarę bezpieczny poziom? "Za każdym razem, gdy udawało nam się cofnąć wskazówki zegara, działo się tak dzięki naukowcom i ekspertom, starającym się znaleźć rozwiązania, oraz społeczeństwu, które domagało się podjęcia działań" – powiedziała Bell.