Doktor do PREMIERA: lekarze muszą WIĘCEJ zarabiać, bo jak nie to...

2021-03-01 15:45 oprac. Andrzej Bęben
Lekarze mówią „NIE” dla testów antygenowych w placówkach POZ
Autor: Getty Images

Przejdą do prywatnego sektora ochrony zdrowia, albo wyjadą za pracą za granicę. A to grozi. Dlatego Krzysztof Bukiel, lider Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Lekarzy, pyta: „Czy Rząd chce zlikwidować albo znacząco ograniczyć publiczną ochronę zdrowia w Polsce, zniechęcając profesjonalistów do zatrudniania się w niej?”. Związkowcy uważają, że medycy zamiast podwyżek płac dostaną – faktycznie – ich... obniżki.

Minister Zdrowia przedstawił swoje propozycje wysokości gwarantowanych płac minimalnych dla pracowników medycznych List otwarty OZZL wysłał w poniedziałek (1 marca). Przewodniczący Bukiel pyta w nim premiera: „Jak Pan sobie wyobraża zbudowanie systemu ochrony zdrowia o odpowiedniej dostępności i jakości, w którym pracują specjaliści, z wynagrodzeniem na poziomie pensji wykwalifikowanego robotnika? Czy naprawdę wierzy Pan, że wysokiej klasy specjaliści, którzy, po 6-letnich studiach, musieli kształcić się kolejnych 10 lat, zadowolą się taką płacą? Wiadomo bowiem, że szpitali, działających od lat w stanie trwałego niedoboru środków, nie stać, aby zapewnić swoim pracownikom płace wyższe niż minimalne, gwarantowane prawem”.

O co chodzi? A oto, że minister zdrowia proponuje, by od lipca tego roku tzw. współczynnik pracy (określający relacje między płacą zasadniczą dla danego zawodu a przeciętnym wynagrodzeniem w gospodarce za rok ubiegł) dla lekarzy specjalistów wynosił 1,31. O ile więcej zarobiliby wówczas specjaliści? „Kwotowo jest to podwyżka o 19 złotych brutto miesięcznie w stosunku do obecnej pensji 6750 PLN, przyznanej (w odpowiedniej ustawie) lekarzom specjalistom w roku 2018, po proteście głodowym Porozumienia Rezydentów OZZL. Jednocześnie jednak jest to faktyczna obniżka ich pensji w relacji do przeciętnego wynagrodzenia w gospodarce z 1,6 do 1,31. Kwota 6750 PLN brutto była bowiem równa 1,6 przeciętnego wynagrodzenia w gospodarce za rok poprzedni (2017)” – przekazuje premierowi przewodniczący OZZL.

Super Raport 01.03 (Goście: Paweł Kukiz - Kukiz'15, Tomasz Trela - Lewica), Sedno Sprawy: Adam Niedzielski

– Postulat trzech średnich krajowych miesięcznie za jeden etat dla lekarza specjalisty powtarzamy od roku 1991. Niezależnie od tego kto rządzi w Polsce – twittuje dr Bukiel. Według danych przedstawionych przez OZZL lekarz specjalista w roku 2018 miał zasadniczą pensję o 60 proc. wyższą od tzw. średniej krajowej. Teraz – powtórzmy – rząd proponuje, by była ona wyższa 31 proc. Naczelna Rada Lekarska szacuje, że w kraju brakuje ok. 68 tys. lekarzy. Wszyscy lekarze uprawnieni do wykonywania zawodu zgrupowani są w Centralnym Rejestrze Lekarzy przy Naczelnej Izbie Lekarskiej. Jest w nim (stan na 1 marca) 191 451nazwisk.

W badaniach ankietowych przeprowadzonych przez OZZL jesienią ubiegłego roku okazało się, że 84 proc. (z 2 tys. ankietowanych) gotowych byłoby pracować w jednym miejscu (a nie dorabiać tu i ówdzie), gdyby tylko zaproponowano im „satysfakcjonujące wynagrodzenie”, czyli min. 15 tys. zł na tzw. rękę.

Komentarze
Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE
Najnowsze
Najnowsze artykuły