- W Polsce na astmę choruje 2,2 mln osób, a tylko 10% pacjentów z ciężką astmą korzysta z leczenia biologicznego, mimo że terapia jest dostępna.
- Leczenie biologiczne rewolucjonizuje opiekę nad chorymi na astmę ciężką, ale w Polsce problemem jest długi czas diagnozy i brak pełnego wdrożenia dostępnych terapii.
- Astma, nawet łagodna, może być niebezpieczna, a nadużywanie sterydów wziewnych i systemowych, prowadzi do niepożądanych skutków.
- Alergolodzy proponują zmiany w programie lekowym, takie jak obniżenie progów eozynofilów i uproszczenie procedury zmiany terapii, aby poprawić dostęp do skutecznego leczenia.
Nie brak terapii, lecz brak wdrożenia
W Polsce na astmę oskrzelową choruje 2,2 mln osób, z czego 5-10 proc. to chorzy na astmę ciężką – mówi prof. dr hab. n. med. Karina Jahnz-Różyk, kier. Kliniki Chorób Wewnętrznych, Pneumonologii, Alergologii, Immunologii Klinicznej i Chorób Rzadkich WIM-PIB, konsultant krajowy w dziedzinie alergologii. – To właśnie tacy chorzy powinni być leczeni lekami biologicznymi. Od 2012 roku mamy program lekowy, ale w jego ramach jest leczonych zaledwie 10 proc. chorych z astmą ciężką. Tymczasem w krajach skandynawskich, w Szwajcarii w programach lekowych leczonych jest ponad 75 proc. chorych z astmą ciężką. - Dlatego problemem u nas jest nie brak terapii, bo te mamy, ale brak ich wdrożenia.
Ciężka nie do końca opanowana
Choć leczenie biologiczne zrewolucjonizowało opiekę nad pacjentem z astmą ciężką, to wciąż stanowi wyzwanie. Nadal minąć może kilka lat, zanim chory zostanie właściwe rozpoznany. To m. in. dlatego, że astma jest chorobą heterogenną, często towarzyszą jej inne schorzenia.
- Nie możemy też zapominać, że astma określana jako łagodna też nie zawsze jest bezpieczna – zwraca uwagę dr hab. n. med. Aleksandra Kucharczyk z WIM-PIB. – Jest to choroba trudna w leczeniu również i dlatego, że pacjenci nadużywają leków wziewnych, nadużywana jest sterydoterapia systemowa, a ta powinna być stosowana w szczególnych przypadkach. Zgodnie z zaleceniami GINA (Globalna Inicjatywa na Rzecz Zwalczania Astmy), uaktualnianymi co roku, w leczeniu astmy kortykosteroidy powinny być stosowane oszczędnie, z uwagi na niepożądane późniejsze skutki.
Astma astmie niejednakowa
Ta choroba może występować pod wieloma postaciami, charakteryzując się różnym stopniem ciężkości, różnym przebiegiem, na co dodatkowo ma wpływ wiele czynników predykcyjnych. Ale również i postać ciężka, dzięki pojawieniu się nowej grupy leków – biologicznych, pozwala na normalne funkcjonowanie.
M.in. wyróżnia się ciężką astmę eozynofilową, kiedy, na skutek pewnych czynników dochodzi do zwiększonej liczby eozynofilów we krwi. To rodzaj białych krwinek, które, z jednej strony chronią przed patogenami, ale gdy jest ich za dużo, powodują reakcje zapalne lub przyczyniają się do ich zaostrzenia. Zresztą nie tylko w przypadku astmy.
Poziom eozynofilów we krwi wymaga zbadania zawsze, gdy mimo przyjmowania wysokich dawek innych leków występują zaostrzenia.
Alergolodzy proponują
Wśród zmian w programie lekowym proponowanych przez alergologów, poza obniżeniem progów eozynofilów znajdują się jeszcze takie, jak: uproszczenie procedury „switch” (możliwość zamiany terapii biologicznej bez ponownej pełnej kwalifikacji), rozszerzenie monitoringu pacjentów.
Aby pacjent z astmą ciężką mógł normalnie funkcjonować, jego choroba powinna być pod stałą kontrolą. A do tego konieczne jest wczesne rozpoznanie i wczesne podjęcie skutecznej terapii, którą powinni prowadzić lekarze, posiadający wiedzę o nowoczesnych terapiach i nie bojący się ich stosować.
O systemowych potrzebach i skutecznych terapiach mówiono podczas konferencji, zorganizowanej w PAP w przededniu Światowego Dnia Astmy.