Zielona Góra: Zabił żonę i wyskoczył z 10. piętra. ZROBIŁ TO na oczach syna. NOWE FAKTY

2020-07-29 18:50 Michał Michalak
W bloku przy ul. Lisiej w Zielonej Górze doszło do rodzinnego dramatu
Autor: Dariusz Dutkiewicz W bloku przy ul. Lisiej w Zielonej Górze doszło do rodzinnego dramatu

Nie milkną echa tragedii, jaka rozegrała się na ul. Lisiej w Zielonej Górze. W czasie niedzielnej, porannej awantury 62-letni mieszkaniec jednego z tamtejszych wieżowców najpierw zabił swoją żonę, a później wyskoczył z balkonu z 10. piętra, ponosząc śmierć na miejscu. Mężczyzna zrobił to na oczach swojego syna, który trafił już pod opiekę specjalistów.

Do zabójstwa doszło w niedzielę rano w wieżowcu przy ul. Lisiej w Zielonej Górze. 62-lokator jednego z mieszkań pokłócił się z żoną, po czym sięgnął po nóż i zadał jej kilka ciosów, pozbawiając ją życia. Mężczyzna zrobił to na oczach 41-letniego syna, który w tym czasie wybiegł z mieszkania na klatkę i zaczął krzyczeć, wzywając pomocy. 62-latek tuż po tym, jak zabił żonę, wszedł na balkon i wyskoczył z 10. piętra, ginąc na miejscu.

Jak informuje policja w Zielonej Górze, dziś odbyła się sekcja zwłok obu małżonków, dzięki której będzie można m.in. ustalić bezpośrednią przyczynę zgonu 61-letniej kobiety. Sprawę prowadzi tamtejsza prokuratura.

41-letni syn mieszkańców wieżowca przy Lisiej w Zielonej Górze z powodu szoku wywołanego zabójstwem swojej matki został objęty pomocą psychologiczną.

Zielona Góra: Zabił żonę i wyskoczył z 10. piętra. ZROBIŁ TO na oczach syna.

Rozwijamy nasz serwis dzięki wyświetlaniu reklam.

Blokując reklamy, nie pozwalasz nam tworzyć wartościowych treści.

Wyłącz AdBlock i odśwież stronę.